Amber Gold ogłosiła likwidację, pozostawiając tysiące klientów, którzy pytają "co dalej z pieniędzmi"? W komunikacie na swojej stronie spółka informuje też, że w tej sprawie będzie kontaktować się listownie. To jednak nie uspokoiło nastrojów.
"W związku z zerwaniem lokat przez firmę - wszystkim klientom należy się zwrot pełnej kwoty kapitału wraz z odsetkami naliczonymi do dnia wypowiedzenia umowy" - czytamy w komunikacie.
Szczeciński oddział spółki nie działa już od ubiegłego tygodnia. Oficjalnie - z powodu choroby wszystkich pracowników.
Klientom pozostaje numer na infolinię i czekanie, bo Amber Gold zapowiada, że o wypłacie środków będzie informować listownie.
Tymczasem, od poniedziałkowego poranka do biura miejskiego rzecznika praw konsumentów w Szczecinie przychodzą zaniepokojeni klienci. Urywają się też telefony.
- Kolejka była już od godz. 7 - mówi miejski rzecznik praw konsumentów, Longina Kaczmarek. - Praktycznie nie ma przerwy, a ludzie przychodzą cały czas.
Większość z nich nie wie, co dalej.
- Nie wiem, jak mam się zachować, ponieważ zerwałem umowę tydzień temu i teraz nie wiadomo, co będzie - żali się jeden ze szczecinian.
Rzecznik radzi, aby w takich przypadkach składać zawiadomienie do prokuratury.
- Dajemy kontakt do prokuratury okręgowej w Gdańsku i Szczecinie - mówi Kaczmarek.
Do tej pory do prokuratury okręgowej w Gdańsku wpłynęło ponad 50 zawiadomień od klientów Amber Gold. Spółka inwestująca w złoto i inne kruszce działała od 2009 r.
Szczeciński oddział spółki nie działa już od ubiegłego tygodnia. Oficjalnie - z powodu choroby wszystkich pracowników.
Klientom pozostaje numer na infolinię i czekanie, bo Amber Gold zapowiada, że o wypłacie środków będzie informować listownie.
Tymczasem, od poniedziałkowego poranka do biura miejskiego rzecznika praw konsumentów w Szczecinie przychodzą zaniepokojeni klienci. Urywają się też telefony.
- Kolejka była już od godz. 7 - mówi miejski rzecznik praw konsumentów, Longina Kaczmarek. - Praktycznie nie ma przerwy, a ludzie przychodzą cały czas.
Większość z nich nie wie, co dalej.
- Nie wiem, jak mam się zachować, ponieważ zerwałem umowę tydzień temu i teraz nie wiadomo, co będzie - żali się jeden ze szczecinian.
Rzecznik radzi, aby w takich przypadkach składać zawiadomienie do prokuratury.
- Dajemy kontakt do prokuratury okręgowej w Gdańsku i Szczecinie - mówi Kaczmarek.
Do tej pory do prokuratury okręgowej w Gdańsku wpłynęło ponad 50 zawiadomień od klientów Amber Gold. Spółka inwestująca w złoto i inne kruszce działała od 2009 r.

Radio Szczecin