Nie ma żadnej, wartej skomentowania, inicjatywy ustawodawczej klubu PO, dotyczącej zmian w ustawie o związkach zawodowych - powiedział poseł PO Arkadiusz Litwiński.
Poseł odniósł się w ten sposób w magazynie "Radio Szczecin na wieczór" do projektu ustawy, ograniczającej związkowe przywileje, której autorem jest senator PO Jan Filip Libicki. To inicjatywa własna senatora, do której ma prawo - powiedział Litwiński.
- Takiej inicjatywy klubu PO nie ma. Natomiast każdy parlamentarzysta, obojętnie czy z PiS czy PO, ma prawo do pewnej aktywności, ma prawo gromadzić się w różnych zespołach i formułować swoje własne postulaty. Tak należy rozumieć postulaty pana senatora Libickiego.
Wcześniej senator Libicki powiedział Radiu Szczecin, że przede wszystkim należałoby zlikwidować etaty związkowe, za które musi płacić pracodawca, a także zwolnic pracodawców z obowiązku udostępniania pomieszczeń biurowych na działalność związkową.
Europoseł PiS Marek Gróbarczyk uważa natomiast, że zmiany proponowane przez Libickiego prowadziłyby do pomniejszenia roli związków zawodowych poprzez separowanie ich od pracowników. Jego zdaniem, cofałoby to Polskę do poziomu XVIII-wiecznej Europy.
W Polsce tylko 15 procent pracowników jest zrzeszonych w związkach zawodowych. W prywatnych firmach związków zawodowych praktycznie nie ma.
- Takiej inicjatywy klubu PO nie ma. Natomiast każdy parlamentarzysta, obojętnie czy z PiS czy PO, ma prawo do pewnej aktywności, ma prawo gromadzić się w różnych zespołach i formułować swoje własne postulaty. Tak należy rozumieć postulaty pana senatora Libickiego.
Wcześniej senator Libicki powiedział Radiu Szczecin, że przede wszystkim należałoby zlikwidować etaty związkowe, za które musi płacić pracodawca, a także zwolnic pracodawców z obowiązku udostępniania pomieszczeń biurowych na działalność związkową.
Europoseł PiS Marek Gróbarczyk uważa natomiast, że zmiany proponowane przez Libickiego prowadziłyby do pomniejszenia roli związków zawodowych poprzez separowanie ich od pracowników. Jego zdaniem, cofałoby to Polskę do poziomu XVIII-wiecznej Europy.
W Polsce tylko 15 procent pracowników jest zrzeszonych w związkach zawodowych. W prywatnych firmach związków zawodowych praktycznie nie ma.

Radio Szczecin