Słoweński producent sprzętu AGD Gorenje słabo zadebiutował w poniedziałek na warszawskim parkiecie.
Kurs na otwarciu spadł o ponad 9 procent, do 16,50 zł. Obroty na akcjach spółki wyniosły rano około 41 tys. złotych.
Spółce nie udało się pozyskać ze sprzedaży akcji nowej emisji oczekiwanych 45 mln euro. Akcjonariusze w Polsce i Słowenii kupili udziały za tylko 16 mln euro. Firma zamierzała wydać te środki na poprawę swojej kondycji finansowej. Obecnie ma 300 mln euro długu.
Spółka jest teraz obecna na dwóch giełdach - w Słowenii i w Polsce. W Ljubljanie akcje Gorenje notowane są na giełdzie od 15 lat.
Gorenje jest 47. zagraniczną spółką na Głównym Rynku GPW i 4. zagraniczną spółką, która w tym roku wprowadza swoje akcje na warszawski parkiet.
Spółce nie udało się pozyskać ze sprzedaży akcji nowej emisji oczekiwanych 45 mln euro. Akcjonariusze w Polsce i Słowenii kupili udziały za tylko 16 mln euro. Firma zamierzała wydać te środki na poprawę swojej kondycji finansowej. Obecnie ma 300 mln euro długu.
Spółka jest teraz obecna na dwóch giełdach - w Słowenii i w Polsce. W Ljubljanie akcje Gorenje notowane są na giełdzie od 15 lat.
Gorenje jest 47. zagraniczną spółką na Głównym Rynku GPW i 4. zagraniczną spółką, która w tym roku wprowadza swoje akcje na warszawski parkiet.

Radio Szczecin