Uzgodnienia z Brukseli oznaczają, że polscy podatnicy będą współfinansowali spłatę długów państw strefy euro, jednak nasz udział będzie niewielki - uważa analityk domu maklerskiego Noble Securities Łukasz Wróbel.
Na zakończonym w piątek szczycie Unii Europejskiej kraje strefy euro oraz kilka innych, w tym Polska, zdecydowało o przekazaniu Międzynarodowemu Funduszowi Walutowemu 200 miliardów euro. Pieniądze mają być wykorzystane na pomoc zadłużonym krajom eurogrupy.
Choć oficjalnie przekazane środki będą pożyczką dla MFW, Łukasz Wróbel uważa, że można mówić o wsparciu Polski dla krajów strefy euro z kieszeni polskich podatników. Analityk podkreśla jednak, że pomaganie strefie euro leży w interesie Polski.
Na razie dokładnie nie wiadomo, jak duża będzie pożyczka Polski dla MFW. Jak się nieoficjalnie dowiedziała IAR Polska pożyczy Międzynarodowemu Funduszowi Walutowemu 5,8 miliarda euro, przy założeniu, że klucz podziału zobowiązań na kraje członkowskie Unii będzie zależny o udziału danego państwa w unijnym PKB. Pod uwagę byłby brany 2010 rok. Ostateczną kwotę oficjalnie mamy poznać w ciągu 10 dni.
Choć oficjalnie przekazane środki będą pożyczką dla MFW, Łukasz Wróbel uważa, że można mówić o wsparciu Polski dla krajów strefy euro z kieszeni polskich podatników. Analityk podkreśla jednak, że pomaganie strefie euro leży w interesie Polski.
Na razie dokładnie nie wiadomo, jak duża będzie pożyczka Polski dla MFW. Jak się nieoficjalnie dowiedziała IAR Polska pożyczy Międzynarodowemu Funduszowi Walutowemu 5,8 miliarda euro, przy założeniu, że klucz podziału zobowiązań na kraje członkowskie Unii będzie zależny o udziału danego państwa w unijnym PKB. Pod uwagę byłby brany 2010 rok. Ostateczną kwotę oficjalnie mamy poznać w ciągu 10 dni.

Radio Szczecin