SLD krytykuje pomysł odbudowy przemysłu stoczniowego w oparciu o szczecińską Gryfię. Zdaniem wiceszefa Sojuszu w regionie, Dariusza Wieczorka, lokalne firmy są w stanie zagospodarować tereny po dawnym zakładzie.
W poniedziałek Marek Tałasiewicz, przewodniczący sejmiku zachodniopomorskiego, przekonywał do reaktywacji upadłej stoczni poprzez remontową Gryfię, która miałaby budować statki.
- Pan Tałasiewicz zakładał, że cała Platforma Obywatelska chce doprowadzić do sytuacji takiej, aby powstała kolejna stocznia, której właścicielem ma być skarb państwa - mówił Wieczorek.
W jego opinii, grunty po upadłym zakładzie powinien odzyskać samorząd i udostępnić je regionalnym spółkom. - Aby samorząd był operatorem zarządzającym tymi terenami, który da naszym lokalnym przedsiębiorcom możliwość produkcji - dodał Wieczorek.
Projekt uchwały w sprawie komunalizacji terenów stoczniowych ma zostać przegłosowany na posiedzeniu sejmiku 26 marca.
- Pan Tałasiewicz zakładał, że cała Platforma Obywatelska chce doprowadzić do sytuacji takiej, aby powstała kolejna stocznia, której właścicielem ma być skarb państwa - mówił Wieczorek.
W jego opinii, grunty po upadłym zakładzie powinien odzyskać samorząd i udostępnić je regionalnym spółkom. - Aby samorząd był operatorem zarządzającym tymi terenami, który da naszym lokalnym przedsiębiorcom możliwość produkcji - dodał Wieczorek.
Projekt uchwały w sprawie komunalizacji terenów stoczniowych ma zostać przegłosowany na posiedzeniu sejmiku 26 marca.

Radio Szczecin