Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
W Radiu Szczecin serial audio na podstawie „Lalki” Bolesława Prusa
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Podopieczni placówek wychowawczych nie mogą być pozostawieni samym sobie, bo to zawsze źle się kończy - tak mówi dyrektor Młodzieżowego Ośrodka Socjoterapii nr 2 w Szczecinie, Tomasz Błażniak. Fot. Sylwia Polachowska [Radio Szczecin]
Podopieczni placówek wychowawczych nie mogą być pozostawieni samym sobie, bo to zawsze źle się kończy - tak mówi dyrektor Młodzieżowego Ośrodka Socjoterapii nr 2 w Szczecinie, Tomasz Błażniak. Fot. Sylwia Polachowska [Radio Szczecin]
Podopieczni placówek wychowawczych nie mogą być pozostawieni samym sobie, bo to zawsze źle się kończy - tak mówi dyrektor Młodzieżowego Ośrodka Socjoterapii nr 2 w Szczecinie. Tomasz Błażniak odniósł się do sprawy 15-latka z Młodzieżowego Ośrodka Socjoterapii im. św. Brata Alberta w Szczecinie.
Chłopiec utrzymuje, że podczas kąpieli pod prysznicami został zgwałcony przez 17-latka.

W opinii Błażniaka, to nie powinno się zdarzyć, bo w takich placówkach powinien obowiązywać ścisły harmonogram dnia, a nad jego realizacją cały czas muszą czuwać wychowawcy.

- Z taką grupą zawsze pracuje wychowawca. Czuwa nad swoimi podopiecznymi nawet wtedy, kiedy jest czas na kąpiel - powiedział w rozmowie z Radiem Szczecin.

Błażniak nie chce oceniać, czy w ośrodku św. Brata Alberta zawiedli wychowawcy.

- Mogę jedynie powiedzieć, że u mnie w placówce podopieczni nie mają szansy na stworzenie własnej enklawy bez nadzoru wychowawców. Ufamy im, ale do pewnego stopnia. Wszystko polega na zaufaniu i współpracy. Równocześnie wszystko jest kontrolowane. Jeżeli zabraknie nadzoru, to możemy zapomnieć o socjalizacji tych młodych ludzi - wyjaśnił.

Śledztwo w sprawie gwałtu w Młodzieżowym Ośrodku Socjoterapii im. św. Brata Alberta w Szczecinie prowadzi prokuratura. Dyrekcja placówki odmawia oficjalnego komentarza tłumacząc, że trwa postępowanie.

W czwartek późnym wieczorem do naszej redakcji dotarło Oświadczenie dyrektora Centrum Edukacyjnego Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej.
- Z taką grupą zawsze pracuje wychowawca. Czuwa nad swoimi podopiecznymi nawet wtedy, kiedy jest czas na kąpiel - powiedział w rozmowie z Radiem Szczecin.
Błażniak nie chce oceniać, czy w ośrodku św. Brata Alberta zawiedli wychowawcy.
Oświadczenie dyrektora Centrum Edukacyjnego Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej, jako organu prowadzącego MOS im. św. Brata Alberta w Szczecinie.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty