Przestali zajmować się fotoradarem i wzięli się za źle zaparkowane samochody. Efekt? Ponad pół tysiąca mandatów dla kierowców, którzy zaparkowali auta niezgodnie z przepisami.
- Strażnicy, którzy zajmowali się fotoradarem zostali przesunięci do działań też związanych z ruchem drogowym, szczególnie do nieprawidłowego parkowania. To wszystko przekłada się na liczby: wystawione mandaty, założone blokady i odholowane samochody - tłumaczy rzeczniczka Straży Miejskiej w Szczecinie Joanna Wojtach.
Straż Miejska nie może przeprowadzać kontroli fotoradarowej od początku obecnego roku. Kompetencje przejęła policja i Inspekcja Transportu Drogowego. Parlamentarzyści zmienili prawo po raporcie Najwyższej Izby Kontroli. Według urzędników NIK fotoradary służyły Straży Miejskiej do zarabiania pieniędzy, a nie przyczyniały się do poprawy bezpieczeństwa na drogach.
Kierowcy w Szczecinie mają nadzieje, że teraz strażnicy nie będą jednak nadgorliwi, jeśli chodzi o źle zaparkowane samochody i tam, gdzie będą mogli, to pouczą, a nie od razu wystawią mandat.
- Jest problem z parkingami, bo w szczycie nie ma gdzie parkować - mówią szczecinianie.
Dodajmy, że najczęstszą karą za nieprawidłowe parkowanie jest 100 złotowy mandat i 1 punkt karny.
Strażnicy, którzy zajmowali się fotoradarem zostali przesunięci do działań też związanych z ruchem drogowym, szczególnie do nieprawidłowego parkowania.
Dodaj komentarz 3 komentarze
Biznes fotoradarowy się skończył to SM przerzuca się na blokady kół. Wiadomo kasa musi grać. A tak na marginesie : Przed siedzibą SM przy ul. Felczaka jest oznakowany parking "dla pojazdów SM" a codziennie stoi tam kilka prywatnych samochodów i jakoś blokad nie zakładają bo pewnie to sami swoi.
Popieram działania straży miejskiej w sprawie parkowania.Proszę zobaczyć na zmasakrowane trawniki, zastawione drogi pożarowe i parkowanie na skrzyżowaniach. Mieszkam na osiedlu Majowym, kilka dużych i bezpłatnych parkingów jest prawie pustych, a walka o miejsce toczy się na wąskim chodniku pod oknami. Pod przedszkolem "Promyk" na ulicy Nałkowskiej 7 "mamusie" odbierając swoje dzieci kompletnie zniszczyły niedawno posiany trawnik , mimo iż 10 metrów dalej jest pusty parking.Więcej działań w tym rejonie dla SM
Jeśli SM będzie to robić z głową to OK. Ale jak wyjaśnić sytuację z zeszłego tygodnia na ulicy Wilków Morskich, gdzie SM założyła blokady na kilka PRAWIDŁOWO zaparkowanych aut, a po 2-3 godzinach zdjęła je jak gdyby nigdy nic? Ktoś poszedł po rozum do głowy typu "ty stary, oni tu jednak mogą parkować - ściągamy".

Radio Szczecin