Uczniowie szczecińskiej podstawówki połączyli się z polską stacją polarną w Antarktyce. Dzieci wzięły udział w interaktywnej lekcji na temat pingwinów.
Przy pomocy komputera, internetu i rzutnika opowiadała o nich pracująca w stacji im. Henryka Arctowskiego Dagmara Bożek-Andryszczak. Było ją tylko słychać. Z kolei uczniowie mogli do niej tylko napisać, więc przebieg lekcji koordynowali nauczyciele w klasie. Dzieci były bardzo zadowolone.
- Babcia mnie ostrzegała, że wszystko będzie na niby, a to wszystko działo się na prawdę - przyznała jedna z uczennic.
- To taki temat, którego nie możemy "dotknąć" - tłumaczy Anna Grodecka, nauczycielka ze Szkoły Podstawowej nr 35 w Szczecinie. - Chodziło o to, by te przekazywane im wiadomości zapamiętali - dodaje.
- Niektórych pingwinów można się bać, a jeden to nawet może ugryźć w nogę. Bywają też takie ciekawskie, które przybiegną do osoby kolorowo ubranej - mówiły dzieci.
Połączenie z Antarktyką było możliwe dzięki projektowi Scientix. To platforma współpracy dla nauczycieli, naukowców i innych specjalistów zajmujących się edukacją. Ma na celu nauczanie przedmiotów ścisłych w Europie i popularyzowanie nauki.
- Babcia mnie ostrzegała, że wszystko będzie na niby, a to wszystko działo się na prawdę - przyznała jedna z uczennic.
- To taki temat, którego nie możemy "dotknąć" - tłumaczy Anna Grodecka, nauczycielka ze Szkoły Podstawowej nr 35 w Szczecinie. - Chodziło o to, by te przekazywane im wiadomości zapamiętali - dodaje.
- Niektórych pingwinów można się bać, a jeden to nawet może ugryźć w nogę. Bywają też takie ciekawskie, które przybiegną do osoby kolorowo ubranej - mówiły dzieci.
Połączenie z Antarktyką było możliwe dzięki projektowi Scientix. To platforma współpracy dla nauczycieli, naukowców i innych specjalistów zajmujących się edukacją. Ma na celu nauczanie przedmiotów ścisłych w Europie i popularyzowanie nauki.

Radio Szczecin