Śmierć irańskiego generała Kasema Sulejmaniego, który zginął w amerykańskim ataku w Bagdadzie - tematem "Kawiarenki politycznej" Radia Szczecin.
To nie była rozważna decyzja prezydenta Donalda Trumpa - komentował Dawid Krystek z Sojuszu Lewicy Demokratycznej.
- Wszyscy wiemy, że Bliski Wschód to teren bardzo zapalny. Obserwujemy to, co działo się tam w ostatnich kilkunastu latach. Sytuacja, która miała miejsce w Egipcie, Tunezji, Libii, a w ostatnim czasie w Syrii, Jemenie, napięta sytuacja w Katarze i przede wszystkim Iran. Tak naprawdę dzisiaj, ta akcja, która przeprowadziły Stany Zjednoczone, w dużej mierze podsyca tę atmosferę - mówił Krystek.
Nie histeryzujmy, to gra obu państw, polska dyplomacja musi być rozważna - komentował Leszek Dobrzyński z Prawa i Sprawiedliwości.
- Gdy słuchałem przedstawiciela Lewicy, to w zasadzie z wypowiedzi i tonu zabrakło mi na końcu stwierdzenia, że imperializm amerykański znowu uderzył w bezbronny czy miłujący pokój naród irański. Znaj proporcje mocium panie. Mimo wszystko trzymajmy pewien poziom, no litości - mówił Dobrzyński.
Donald Trump uzasadniając decyzję o zabiciu Sulejmaniego mówił, że jest to próba zatrzymania kolejnego konfliktu zbrojnego na Bliskim Wschodzie. Trump ostrzegł Iran, że jeśli zaatakuje w odwecie, to USA ma namierzone 52 cele na terenie tego kraju. Tym samym odpowiedź będzie szybka i mocna.
Całej "Kawiarenki politycznej" Radia Szczecin można podsłuchać na stronie audycji.
- Wszyscy wiemy, że Bliski Wschód to teren bardzo zapalny. Obserwujemy to, co działo się tam w ostatnich kilkunastu latach. Sytuacja, która miała miejsce w Egipcie, Tunezji, Libii, a w ostatnim czasie w Syrii, Jemenie, napięta sytuacja w Katarze i przede wszystkim Iran. Tak naprawdę dzisiaj, ta akcja, która przeprowadziły Stany Zjednoczone, w dużej mierze podsyca tę atmosferę - mówił Krystek.
Nie histeryzujmy, to gra obu państw, polska dyplomacja musi być rozważna - komentował Leszek Dobrzyński z Prawa i Sprawiedliwości.
- Gdy słuchałem przedstawiciela Lewicy, to w zasadzie z wypowiedzi i tonu zabrakło mi na końcu stwierdzenia, że imperializm amerykański znowu uderzył w bezbronny czy miłujący pokój naród irański. Znaj proporcje mocium panie. Mimo wszystko trzymajmy pewien poziom, no litości - mówił Dobrzyński.
Donald Trump uzasadniając decyzję o zabiciu Sulejmaniego mówił, że jest to próba zatrzymania kolejnego konfliktu zbrojnego na Bliskim Wschodzie. Trump ostrzegł Iran, że jeśli zaatakuje w odwecie, to USA ma namierzone 52 cele na terenie tego kraju. Tym samym odpowiedź będzie szybka i mocna.
Całej "Kawiarenki politycznej" Radia Szczecin można podsłuchać na stronie audycji.

Radio Szczecin
