Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Donald Trump. Fot. www.facebook.com/WhiteHouse
Donald Trump. Fot. www.facebook.com/WhiteHouse
Prezydent Donald Trump oświadczył, że śmierć Ghasema Sulejmaniego w amerykańskim ataku rakietowym ma zapobiec wojnie, a nie ją wywołać.
Po piątkowym ataku rakietowym na generała irańskiej Armii Strażników Rewolucji Islamskiej Stany Zjednoczone wysyłają jednak na Bliski Wschód dodatkowe 3 tysiące żołnierzy.

Donald Trump określił Ghasema Sulejmaniego mianem najgroźniejszego terrorysty na świecie.

- Sulejmani przygotowywał bezpośredni i groźny atak na amerykańskich dyplomatów i żołnierzy - mówił prezydent USA podczas wystąpienia w swoim ośrodku Mar-a-Lago na Florydzie.

Donald Trump oskarżył Armię Strażników Rewolucji Islamskiej o spowodowanie śmierci setek Amerykanów, a Sulejmaniego o koordynacje niedawnego szturmu na ambasadę USA w Bagdadzie.

- To czego Stany Zjednoczone dokonały, powinno zostać przeprowadzone wiele lat temu, oszczędzilibyśmy życie wielu ludzi. Przeprowadziliśmy te operację by zapobiec wojnie, a nie ja wywołać - dodał Donald Trump.

Przedstawiciele Pentagonu poinformowali tymczasem nieoficjalnie, że Stany Zjednoczone wzmocnią swoją obecność wojskową na Bliskim Wschodzie o 3 tysiące. W Kuwejcie zostaną rozlokowane oddziały z 82. Brygady Powietrzno-Desantowej z Fort Bragg w Karolinie Północnej. W stan gotowości postawiono także amerykańskie siły stacjonujące we Włoszech.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty