"Dar Szczecina" i "Zryw" podniosły kotwice i wyruszyły w stronę Świnoujścia, gdzie już w środę rozpocznie się pierwszy etap regat po morzu Bałtyckim.
Załogant Jurek jest podekscytowany i nie może się doczekać nadchodzących przygód. - Kocham przygody, marzyłem o tym i to jest spełnienie marzeń. Mam wrażenie, że to jest dar Szczecina dla mnie.
Zdecydowaliśmy się na na nietypową formułę regat, która polega na przepłynięciu w określonym czasie, jak największej liczby mil - mówi Wojciech Kaczor, kapitan jachtu "Daru Szczecina".
- Na pewno jednostek jest mniej, to jest podstawowa różnica zauważalna też dla osób z brzegu. Cieszymy się, że taka inicjatywa w ogóle powstała, że mimo tego sezonu dość martwego dla nas, udało się ruszyć żeglarzy na wodę i w formie takiej rywalizacji przypomnieć sobie jak się pływa szybko - podkreśla Kaczor.
Po dwóch etapach wyścigowych na trasie Świnoujście-Gdynia oraz Gdynia-Kołobrzeg i jednym towarzyskim Kołobrzeg-Szczecin wszystkie jednostki powrócą do miasta na finał i rozdanie nagród 29 sierpnia.
Zdecydowaliśmy się na na nietypową formułę regat, która polega na przepłynięciu w określonym czasie, jak największej liczby mil - mówi Wojciech Kaczor, kapitan jachtu "Daru Szczecina".
- Na pewno jednostek jest mniej, to jest podstawowa różnica zauważalna też dla osób z brzegu. Cieszymy się, że taka inicjatywa w ogóle powstała, że mimo tego sezonu dość martwego dla nas, udało się ruszyć żeglarzy na wodę i w formie takiej rywalizacji przypomnieć sobie jak się pływa szybko - podkreśla Kaczor.
Po dwóch etapach wyścigowych na trasie Świnoujście-Gdynia oraz Gdynia-Kołobrzeg i jednym towarzyskim Kołobrzeg-Szczecin wszystkie jednostki powrócą do miasta na finał i rozdanie nagród 29 sierpnia.
Załogant Jurek jest podekscytowany i nie może się doczekać nadchodzących przygód. - Kocham przygody, marzyłem o tym i to jest spełnienie marzeń. Mam wrażenie, że to jest dar Szczecina dla mnie.
- Cieszymy się, że taka inicjatywa w ogóle powstała, że mimo tego sezonu dość martwego dla nas, udało się ruszyć żeglarzy na wodę i w formie takiej rywalizacji przypomnieć sobie jak się pływa szybko - podkreśla Kaczor.

Radio Szczecin