Na szczecińskich Jasnych Błoniach zakończył się charytatywny "Ingusiowy piknik". Było kilkanaście stoisk z jedzeniem czy rękodziełem, dmuchane zamki, przejażdżki kucykiem czy licytacje.
Wszystko to, żeby uzbierać pieniądze na kosztowny lek dla rocznej Ingi Niedźwiedzkiej z Przęsocina.
- Bardzo fajnie. Jest dużo atrakcji dla dzieci. Co miesiąc wpłacamy pieniądze dla Ingi - mówiła kobieta, która przyszła na piknik.
- Popularnością cieszy się gulasz z dzika pieczony w kotłach żeliwnych na ognisku - dodała wolontariuszka.
Impreza zakończyła się o 20.
- Bardzo fajnie. Jest dużo atrakcji dla dzieci. Co miesiąc wpłacamy pieniądze dla Ingi - mówiła kobieta, która przyszła na piknik.
- Popularnością cieszy się gulasz z dzika pieczony w kotłach żeliwnych na ognisku - dodała wolontariuszka.
Impreza zakończyła się o 20.

Radio Szczecin