Ponad 1300 osób sprzeciwia się wycince w Lesie Arkońskim. Miasto tłumaczy z kolei, że to konieczne, bo drzewa zaatakował kornik drukarz.
Pod topór idą m.in. świerki w okolicach Jeziora Goplany - mówił w naszej audycji interwencyjnej "Czas Reakcji" Piotr Pałac, jeden protestujących.
- Cały ten piękny, właściwie unikalny fragment lasu, z piękną ściółką z mchu, będzie wykarczowany. Pozostaną tylko nieliczne drzewa z dziuplami - mówił Pałac.
Trwa zbiórka podpisów w internecie. W petycji protestujący żądają m.in. wstrzymania wycinki i przedstawienia ekspertyz.
Od lat mamy do czynienia z suszą w naszym lasach, wycinka to sprawdzona metoda ochrony zdrowych drzew - zapewniał Krzysztof Matuszak, kierownik Wydziału Lasów Miejskich w Zakładzie Usług Komunalnych.
- Niestety świerk bardzo źle znosi suszę, przez co zaczął zamierać. Wdarły się tam szkodniki wtórne, m.in. osławiony kornik drukarz. Usuwamy tylko drzewa martwe i te, które już zaczynają zamierać - mówił Matuszak
Jak dodał kierownik Wydziału Lasów Miejskich, do wycinki przeznaczonych jest ok. 70 drzew.
- Cały ten piękny, właściwie unikalny fragment lasu, z piękną ściółką z mchu, będzie wykarczowany. Pozostaną tylko nieliczne drzewa z dziuplami - mówił Pałac.
Trwa zbiórka podpisów w internecie. W petycji protestujący żądają m.in. wstrzymania wycinki i przedstawienia ekspertyz.
Od lat mamy do czynienia z suszą w naszym lasach, wycinka to sprawdzona metoda ochrony zdrowych drzew - zapewniał Krzysztof Matuszak, kierownik Wydziału Lasów Miejskich w Zakładzie Usług Komunalnych.
- Niestety świerk bardzo źle znosi suszę, przez co zaczął zamierać. Wdarły się tam szkodniki wtórne, m.in. osławiony kornik drukarz. Usuwamy tylko drzewa martwe i te, które już zaczynają zamierać - mówił Matuszak
Jak dodał kierownik Wydziału Lasów Miejskich, do wycinki przeznaczonych jest ok. 70 drzew.

Radio Szczecin