Rośnie zainteresowanie drewnem prosto z lasu. By kupić drewno opałowe od leśników trzeba poczekać w kolejce, a trwa to nawet kilka tygodni.
Chodzi o drzewo, które zostaje po wycince w lesie. By nabyć je w korzystnej cenie, trzeba samemu je pozbierać i przetransportować.
- Chętnych jednak nie brakuje - mówi Ryszard Siarkiewicz-Hoszowski, zastępca Zastępca Nadleśniczego Nadleśnictwa Kliniska. - Odczuwamy duży boom, jeżeli chodzi o ilość chętnych na zakup drewna opałowego. Trzeba poczekać, prowadzone są transparentne listy, gdzie osoby mogą się zgłaszać. W razie czego udostępniamy takie miejsca, gdzie drewno można pozyskać. Do tej pory - przez ostatnie lata - nie było zainteresowania samowyrobem. Były to raczej pojedyncze osoby... Obecnie ustawiają się kolejki.
Powód zainteresowania jest prosty - cena. Drewno opałowe w składach znacznie podrożało w ostatnich tygodniach, dlatego mieszkańcy regionu szukają alternatyw - dodaje Ryszard Siarkiewicz-Hoszowski. - Cennik zależy od gatunku, najtańsze drewno gałęziowe, które pozyskujemy, zaczyna się w granicach 12 zł, drewno gotowe do sprzedaży, wyrobione przez firmy specjalistyczne to jest kwota rzędu 160 do 200 kilkudziesięciu złotych.
By kupić drewno trzeba kontaktować się z konkretnym nadleśnictwem.
- Chętnych jednak nie brakuje - mówi Ryszard Siarkiewicz-Hoszowski, zastępca Zastępca Nadleśniczego Nadleśnictwa Kliniska. - Odczuwamy duży boom, jeżeli chodzi o ilość chętnych na zakup drewna opałowego. Trzeba poczekać, prowadzone są transparentne listy, gdzie osoby mogą się zgłaszać. W razie czego udostępniamy takie miejsca, gdzie drewno można pozyskać. Do tej pory - przez ostatnie lata - nie było zainteresowania samowyrobem. Były to raczej pojedyncze osoby... Obecnie ustawiają się kolejki.
Powód zainteresowania jest prosty - cena. Drewno opałowe w składach znacznie podrożało w ostatnich tygodniach, dlatego mieszkańcy regionu szukają alternatyw - dodaje Ryszard Siarkiewicz-Hoszowski. - Cennik zależy od gatunku, najtańsze drewno gałęziowe, które pozyskujemy, zaczyna się w granicach 12 zł, drewno gotowe do sprzedaży, wyrobione przez firmy specjalistyczne to jest kwota rzędu 160 do 200 kilkudziesięciu złotych.
By kupić drewno trzeba kontaktować się z konkretnym nadleśnictwem.
- Chętnych jednak nie brakuje - mówi Ryszard Siarkiewicz-Hoszowski, zastępca Zastępca Nadleśniczego Nadleśnictwa Kliniska.

Radio Szczecin