Nadchodzi kryzys na jednym z najważniejszych morskich szlaków handlowych - alarmują media w Stanach Zjednoczonych.
Wszystko grozi przerwaniem łańcuchów dostaw oraz wzrostem cen ropy i szerszej inflacji w okresie spowalniającego wzrostu gospodarczego. Związane jest to z konfliktem na linii Izrael - Hamas.
Niedawna eskalacja ataków jemeńskich bojowników Houthi na statki handlowe doprowadziła jednego z gigantów naftowych i cztery największe na świecie firmy zajmujące się transportem kontenerowym do wstrzymania tranzytu przez Morze Czerwone, co oznacza, że muszą one również unikać kluczowego Kanału Sueskiego. Około do 10 do 15 procent światowego handlu i 30 procent handlu kontenerowego odbywa się drogą wodną łączącą Morze Czerwone z Morzem Śródziemnym.
Niektóre statki są już przekierowywane wokół południowego krańca Afryki, a przedłużające się skuteczne zamknięcie Kanału Sueskiego zwiększy koszty transportu i czas dostaw. Trasa jest tak ważna, że Stany Zjednoczone wraz z dziesięcioma innymi krajami rozpoczęły w poniedziałek misję morską w celu ochrony żeglugi handlowej na Morzu Czerwonym.
- Morze Czerwone to kluczowa droga wodna o ogromnym znaczeniu dla wolności żeglugi i główny korytarz ułatwiający handel międzynarodowy - powiedział sekretarz obrony USA Lloyd Austin, ogłaszając tę inicjatywę. Niestety problemy z transportem sprawiły, że ceny ropy naftowej wzrosły na giełdach o około 2 procent.
Niedawna eskalacja ataków jemeńskich bojowników Houthi na statki handlowe doprowadziła jednego z gigantów naftowych i cztery największe na świecie firmy zajmujące się transportem kontenerowym do wstrzymania tranzytu przez Morze Czerwone, co oznacza, że muszą one również unikać kluczowego Kanału Sueskiego. Około do 10 do 15 procent światowego handlu i 30 procent handlu kontenerowego odbywa się drogą wodną łączącą Morze Czerwone z Morzem Śródziemnym.
Niektóre statki są już przekierowywane wokół południowego krańca Afryki, a przedłużające się skuteczne zamknięcie Kanału Sueskiego zwiększy koszty transportu i czas dostaw. Trasa jest tak ważna, że Stany Zjednoczone wraz z dziesięcioma innymi krajami rozpoczęły w poniedziałek misję morską w celu ochrony żeglugi handlowej na Morzu Czerwonym.
- Morze Czerwone to kluczowa droga wodna o ogromnym znaczeniu dla wolności żeglugi i główny korytarz ułatwiający handel międzynarodowy - powiedział sekretarz obrony USA Lloyd Austin, ogłaszając tę inicjatywę. Niestety problemy z transportem sprawiły, że ceny ropy naftowej wzrosły na giełdach o około 2 procent.

Radio Szczecin