Przebudowę ulicy Sadowej w Stargardzie rozpoczął Zarząd Dróg Powiatowych.
Inwestycja obejmuje półtorakilometrowy odcinek wąskiej drogi, zabudowanej gęsto po obu stronach. Prace budowlane potrwają rok. Największym utrudnieniem dla mieszkańców będą roboty ziemne przy kanalizacji deszczowej.
Z tego powodu nastąpi zamknięcie poszczególnych odcinków drogi. W ramach inwestycji wybudowana zostanie nowa jezdnia z chodnikiem, a także dojazdami do siedzib firm i domów.
Wiesław Bączkowski z ZDP przyznaje, że poszczególne odcinki zamykane będą sukcesywnie w godz. 8-16.
- Tam gdzie będą posadawiane studnie, kładziony kolektor deszczowy został określony czas między 8 a 16 został określony, żeby mieszkańcy mogli wyjechać i wrócić potem do domu - tłumaczył.
Pierwszych utrudnień należy spodziewać się za dwa tygodnie. Tomasz Bukowski, kierownik budowy zapewnia, że prace rozpocznie od najmniej zabudowanych odcinków drogi.
- Po wykonaniu uzbrojenia i podziemnej infrastruktury będziemy stopniowo i systematycznie przechodzić w kierunku skrzyżowania z ul. Broniewskiego. Po prawej stronie mamy tory kolejowe, a po lewej - rzekę. Nie ma innego wyjazdu z tej ulicy - zaznaczył.
Koszt wszystkich prac to blisko 8 mln zł. Obok udziału powiatu, przebudowę Sadowej dofinansowano po połowie z rządowego funduszu i budżetu miasta.
Z tego powodu nastąpi zamknięcie poszczególnych odcinków drogi. W ramach inwestycji wybudowana zostanie nowa jezdnia z chodnikiem, a także dojazdami do siedzib firm i domów.
Wiesław Bączkowski z ZDP przyznaje, że poszczególne odcinki zamykane będą sukcesywnie w godz. 8-16.
- Tam gdzie będą posadawiane studnie, kładziony kolektor deszczowy został określony czas między 8 a 16 został określony, żeby mieszkańcy mogli wyjechać i wrócić potem do domu - tłumaczył.
Pierwszych utrudnień należy spodziewać się za dwa tygodnie. Tomasz Bukowski, kierownik budowy zapewnia, że prace rozpocznie od najmniej zabudowanych odcinków drogi.
- Po wykonaniu uzbrojenia i podziemnej infrastruktury będziemy stopniowo i systematycznie przechodzić w kierunku skrzyżowania z ul. Broniewskiego. Po prawej stronie mamy tory kolejowe, a po lewej - rzekę. Nie ma innego wyjazdu z tej ulicy - zaznaczył.
Koszt wszystkich prac to blisko 8 mln zł. Obok udziału powiatu, przebudowę Sadowej dofinansowano po połowie z rządowego funduszu i budżetu miasta.