Szpital Rejonowy w Nowogardzie w przyspieszonym tempie ma otrzymać środki od NFZ za IV kwartał 2025 roku. To efekt rozmowy burmistrza Michała Wiatra z dyrektorem instytucji.
Ustawowo pieniądze miały być wypłacone do 15 lutego tego roku, jednak szpital mierzy się z trudną sytuacją finansową, brakiem lekarzy i zamkniętymi oddziałami - mówi burmistrz.
- Do końca stycznia do szpitala powinno wpłynąć około 200 tysięcy złotych plus 300 tys., które będą jeszcze analizowane. W sumie koło pół miliona złotych powinno wpłynąć. Czekamy na nie bardzo mocno, żeby móc przekazać je przede wszystkim personelowi medycznemu, który czeka na wynagrodzenie - mówi Michał Wiatr.
Od stycznia zamknięte są oddziały chirurgii i chorób wewnętrznych. Wszyscy lekarze chirurgii mieli złożyć wypowiedzenie z pracy - dodaje burmistrz.
- Robimy wszystko, żeby te dwa oddziały jak najszybciej uruchomić. Żywię nadzieję, że od lutego będą one funkcjonować, bo są bardzo potrzebne - mówi burmistrz Nowogardu.
Burmistrz prowadzi rozmowy z Pomorskim Uniwersytetem Medycznym i Urzędem Marszałkowskim. Chce, by któraś z tych instytucji przejęła szpital w Nowogardzie.
- Do końca stycznia do szpitala powinno wpłynąć około 200 tysięcy złotych plus 300 tys., które będą jeszcze analizowane. W sumie koło pół miliona złotych powinno wpłynąć. Czekamy na nie bardzo mocno, żeby móc przekazać je przede wszystkim personelowi medycznemu, który czeka na wynagrodzenie - mówi Michał Wiatr.
Od stycznia zamknięte są oddziały chirurgii i chorób wewnętrznych. Wszyscy lekarze chirurgii mieli złożyć wypowiedzenie z pracy - dodaje burmistrz.
- Robimy wszystko, żeby te dwa oddziały jak najszybciej uruchomić. Żywię nadzieję, że od lutego będą one funkcjonować, bo są bardzo potrzebne - mówi burmistrz Nowogardu.
Burmistrz prowadzi rozmowy z Pomorskim Uniwersytetem Medycznym i Urzędem Marszałkowskim. Chce, by któraś z tych instytucji przejęła szpital w Nowogardzie.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin
