Szef KPRP Zbigniew Bogucki jest pewnie poważnym kandydatem na przyszłego premiera Prawa i Sprawiedliwości, jest bardzo sprawnym politykiem i nie kojarzy się ze „starym PiS-em” - tak szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego (BBN) Sławomir Cenckiewicz odniósł się do informacji PAP o potencjalnej kandydaturze Boguckiego na premiera z ramienia PiS.
Cenckiewicz w piątek w Polsat News pytany był o potencjalnego kandydata PiS na premiera, w kontekście nazwiska szefa Kancelarii Prezydenta Zbigniewa Boguckiego, które według źródeł PAP - znajduje się na krótkiej liście ewentualnych kandydatów. Prezes PiS Jarosław Kaczyński powiedział w czwartek, że dokonał już wyboru i w marcu ogłosi nazwisko pretendenta.
Szef BBN odpowiedział, że ten temat nie jest przedmiotem rozmów w KPRP i jednocześnie ocenił, że Bogucki jest bardzo sprawnym politykiem, który dobrze punktuje rząd m.in. w sejmowych dyskusjach.
- Na pewno zyskał duży rozgłos społeczny. Jest pewnie poważnym kandydatem do tego stanowiska, czy do tej gry, w którą Prawo i Sprawiedliwość chce wejść w najbliższym czasie. Zresztą to jest bardzo dobra koncepcja - powiedział.
Cenckiewicz ocenił, że Bogucki „nie będzie kojarzył się z tym starym PiS-em” i jego poprzednimi rządami, co - jego zdaniem - byłoby w pewnym sensie powtórzeniem manewru z wyborów prezydenckich i sukcesu Karola Nawrockiego.
Kaczyński w czwartek w Radiu Maryja powiedział, że podjął już decyzję ws. kandydata PiS-u na premiera, jednak chciałby jeszcze skonfrontować ją z większym zgromadzeniem członków formacji. Dodał, że kandydat na prezesa Rady Ministrów, „to musi być kandydat który pozwoli wygrać wybory, który będzie nawet lokomotywą wyborczą”.
Szef BBN odpowiedział, że ten temat nie jest przedmiotem rozmów w KPRP i jednocześnie ocenił, że Bogucki jest bardzo sprawnym politykiem, który dobrze punktuje rząd m.in. w sejmowych dyskusjach.
- Na pewno zyskał duży rozgłos społeczny. Jest pewnie poważnym kandydatem do tego stanowiska, czy do tej gry, w którą Prawo i Sprawiedliwość chce wejść w najbliższym czasie. Zresztą to jest bardzo dobra koncepcja - powiedział.
Cenckiewicz ocenił, że Bogucki „nie będzie kojarzył się z tym starym PiS-em” i jego poprzednimi rządami, co - jego zdaniem - byłoby w pewnym sensie powtórzeniem manewru z wyborów prezydenckich i sukcesu Karola Nawrockiego.
Kaczyński w czwartek w Radiu Maryja powiedział, że podjął już decyzję ws. kandydata PiS-u na premiera, jednak chciałby jeszcze skonfrontować ją z większym zgromadzeniem członków formacji. Dodał, że kandydat na prezesa Rady Ministrów, „to musi być kandydat który pozwoli wygrać wybory, który będzie nawet lokomotywą wyborczą”.
- Jest ktoś, kto wydaje się odpowiadać tym wymogom, które dzisiaj są i które właśnie dotyczą możliwości odpowiedniego zwrócenia się do prawicowego elektoratu czy patriotycznego elektoratu - powiedział Kaczyński.
Bogucki jest szefem Kancelarii Prezydenta od sierpnia 2025 r., wcześniej był m.in. posłem PiS w X kadencji Sejmu a w latach 2020 - 2023 sprawował funkcję wojewody zachodniopomorskiego.
Politolog Kamil Marcinkiewicz z Uniwersytetu Wrocławskiego powiedział, że Mateusz Morawiecki możne wkrótce zostać wypchnięty z Prawa i Sprawiedliwości. Ekspert uważa, że pozycja byłego premiera w partii jest coraz słabsza. Jego zdaniem wszystko wskazuje na to, że w konflikcie w PiS prezes Kaczyński opowiada się za radykalną frakcją Przemysława Czarnka niż za pragmatyczną Mateusza Morawieckiego.
Wśród polityków typowanych przez szefa PiS na kandydata na premiera media wymieniają między innymi: szefa Kancelarii Prezydenta Zbigniewa Boguckiego, europosła Tobiasza Bocheńskiego i Przemysława Czarnka.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin