Ponad 50 najmłodszych wolontariuszy ze szczecińskich szkół uczyło się udzielania pierwszej pomocy. To w ramach warsztatów "Bezpieczny Wolontariat".
Uciskali nie tylko ranę, by wiedzieć jak zatamować krew, ale także klatkę piersiową w przypadku nagłego zatrzymania akcji serca.
- Fantom jest podłączony do aplikacji, na której wyświetla się głębokość uciśnięć, relaksacja klatki piersiowej oraz tempo tych uciśnięć - tłumaczył Konrad Piórkowski, ratownik Zachodniopomorskiego WOPR-u, instruktor ARC.
- Będę zakładać defibrylator. - Najtrudniejsze jest, żeby wytrzymać to tempo rękami. - Robię to, ponieważ lubię pomagać innym i w przyszłości możliwe, że chciałabym zostać medyczką. - Żeby wiedzieć, jak się zachować na ulicy, jeśli ktoś przed nami zemdleje, żeby wiedzieć, co robić, żeby nie stać bezczynnie, bo po czterech minutach umierają komórki mózgowe i jeśli nie zadziałamy w tych czterech minutach, osoba może już nigdy nie stanąć na nogi i jeździć cały czas na wózku - odpowiadali uczniowie.
Działania w szczecińskim kinie Delfin zorganizował Zachodniopomorski Urząd Marszałkowski. Podobne akcje odbędą się jeszcze w Kołobrzegu, Świnoujściu i w Lipianach.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
- Fantom jest podłączony do aplikacji, na której wyświetla się głębokość uciśnięć, relaksacja klatki piersiowej oraz tempo tych uciśnięć - tłumaczył Konrad Piórkowski, ratownik Zachodniopomorskiego WOPR-u, instruktor ARC.
- Będę zakładać defibrylator. - Najtrudniejsze jest, żeby wytrzymać to tempo rękami. - Robię to, ponieważ lubię pomagać innym i w przyszłości możliwe, że chciałabym zostać medyczką. - Żeby wiedzieć, jak się zachować na ulicy, jeśli ktoś przed nami zemdleje, żeby wiedzieć, co robić, żeby nie stać bezczynnie, bo po czterech minutach umierają komórki mózgowe i jeśli nie zadziałamy w tych czterech minutach, osoba może już nigdy nie stanąć na nogi i jeździć cały czas na wózku - odpowiadali uczniowie.
Działania w szczecińskim kinie Delfin zorganizował Zachodniopomorski Urząd Marszałkowski. Podobne akcje odbędą się jeszcze w Kołobrzegu, Świnoujściu i w Lipianach.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin