Warszawa, Gdańsk i inne miasta w Polsce – przyszły premier Węgier Peter Magyar zapowiedział, że swoją pierwszą zagraniczną podróż odbędzie do naszego kraju.
To bardzo ważna i symboliczna deklaracja – przekonywał w "Rozmowie pod krawatem" Artur Balazs, były konsul honorowy Węgier.
Politycznie będzie to skomplikowana wizyta. Premier Donald Tusk oficjalnie poparł wygranego Petera Magyara, a prezydent Karol Nawrocki stał murem za przegranym Victorem Orbanem. Przyszły premier Węgier zapowiedział, że spotka się także z prezydentem, mimo braku telefonu z gratulacjami.
- W dyplomacji jest coś do odrobienia w tej sprawie. Mam nadzieję, że pan prezydent się zreflektuje, bo Węgry to dla nas bardzo ważny partner. I historycznie i strategicznie - mówił były konsul honorowy Węgier.
Na Arturze Balazsie wrażenie zrobiła blisko 80-procentowa frekwencja w niedzielnych wyborach.
- Młodzi zadecydowali i ich gremialne pójście do wyborów. Zrozumieli, że wyjście z Unii Europejskiej, wyjście ze Strefy Schengen, zablokowanie otwarcia na świat i ta miłość Orbana do Putina, to nie jest dobry scenariusz dla Węgier - mówił Balazs.
Dopytywaliśmy naszego gościa, czy wróci na stanowisko honorowego konsula Węgier. Odpowiedział, że jeśli padnie taka propozycja, to ją rozważy
Cała "Rozmowa pod krawatem" do odsłuchania i do obejrzenia na naszej stronie na radiowym Facebooku i na YouTubie, powtórka na antenie po północy.
Politycznie będzie to skomplikowana wizyta. Premier Donald Tusk oficjalnie poparł wygranego Petera Magyara, a prezydent Karol Nawrocki stał murem za przegranym Victorem Orbanem. Przyszły premier Węgier zapowiedział, że spotka się także z prezydentem, mimo braku telefonu z gratulacjami.
- W dyplomacji jest coś do odrobienia w tej sprawie. Mam nadzieję, że pan prezydent się zreflektuje, bo Węgry to dla nas bardzo ważny partner. I historycznie i strategicznie - mówił były konsul honorowy Węgier.
Na Arturze Balazsie wrażenie zrobiła blisko 80-procentowa frekwencja w niedzielnych wyborach.
- Młodzi zadecydowali i ich gremialne pójście do wyborów. Zrozumieli, że wyjście z Unii Europejskiej, wyjście ze Strefy Schengen, zablokowanie otwarcia na świat i ta miłość Orbana do Putina, to nie jest dobry scenariusz dla Węgier - mówił Balazs.
Dopytywaliśmy naszego gościa, czy wróci na stanowisko honorowego konsula Węgier. Odpowiedział, że jeśli padnie taka propozycja, to ją rozważy
Cała "Rozmowa pod krawatem" do odsłuchania i do obejrzenia na naszej stronie na radiowym Facebooku i na YouTubie, powtórka na antenie po północy.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin