Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Realizacja Maciej Papke [Radio Szczecin]
Od roweru i zegarka do… białej koperty. Maj to nie tylko sezon komunii, ale także czas wspomnień o prezentach sprzed lat. Kiedyś dzieci cieszyły się z rowerów, zegarków czy medalików i często były to pamiątki na lata.
Dziś coraz częściej mówi się o drogich gadżetach i białych kopertach z pieniędzmi. Jak przyznają Szczecinianie, dawniej nawet drobne upominki robiły ogromne wrażenie.

- A wie pan, że to było tak dawno, że nie pamiętam. - Pół wieku temu. - Zegarek i rower. - To był sukces. - Wtedy, wie pan, quadów nie było. - Dostawało się jakiś tam krzyżyk, powiedzmy, na łańcuszku i to było wszystko. Nie było takich wyskokowych jak teraz. - Jak się zmieniły? Przepaść. - Dzisiaj, jak młody człowiek dostanie na komunie zegarek, będzie oburzony, ale jak już dostanie quada, to będzie coś. - Jest lekka przesada. Byt się poprawił ludziom, że, tak jak pan mówi, mogło się trochę poprzewracać.

Kiedyś rzeczywiście królowały rowery i medaliki, teraz rządzą białe koperty, a w nich banknoty Narodowego Banku Polskiego – mówi Jarosław Korpysa, ekonomista z Uniwersytetu Szczecińskiego.

- To jest kwota około 500-600 zł, to jest średnio, chociaż wiemy, że pewno chrzestni dają nawet w tysiącach zł. Mówię tutaj o gościach, jeśli przychodzą dwie osoby, no to dwie osoby razem dają 600 czy 700 zł - dodał Korpysa.

Poszły w górę nie tylko ceny prezentów, ale również wydatki związane z organizacją komunii. Tak zwany talerzyk to koszt w granicach 300–450 złotych – dodaje Korpysa.

- Chociażby te 450 zł wydane na tak zwany talerzyk, razy ilość gości, przy minimalnej ilości gości, to już jest kilka tysięcy złotych. Jeśli jest kilkadziesiąt gości, to wszystko jest ponad 10-20 tysięcy złotych trzeba dzisiaj wydać na organizację komunii - podkreśla ekonomista.

Edycja tekstu: Michał Tesarski
Jak przyznają Szczecinianie, dawniej nawet drobne upominki robiły ogromne wrażenie.
Kiedyś rzeczywiście królowały rowery i medaliki, teraz rządzą białe koperty, a w nich banknoty Narodowego Banku Polskiego – mówi Jarosław Korpysa, ekonomista z Uniwersytetu Szczecińskiego.
Tak zwany talerzyk to koszt w granicach 300–450 złotych – dodaje Korpysa.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Autopromocja  
Zobacz
  reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty