Sprawa Orderu Orła Białego dla Wołodymyra Zełenskiego oraz decyzji Ukrainy o nadaniu jednostce wojskowej imienia "Bohaterów UPA" ma - zdaniem gości audycji "Radio Szczecin na Wieczór" - duży ciężar symboliczny i wpływa na relacje polsko-ukraińskie.
W tle pojawia się propozycja prezydenta Karola Nawrockiego dotycząca odebrania odznaczenia. Marcin Betka z Konfederacji ocenił, że taki krok miałby przede wszystkim wymiar symboliczny.
- Odebranie prezydentowi Zelenskiemu orderu to jest tak naprawdę tylko pokazanie, że my się z tym nie zgadzamy. Taki gest symboliczny. Niestety, Order Orła Białego, jak i wiele innych polskich oznaczeń, dostawali ludzie, którzy nigdy takiego orderu nie powinni byli dostać - zaznaczył.
Artur Łącki z Koalicji Obywatelskiej uważa, że Zełenski popełnił błąd i że takie działania zaostrzają relacje między Polską a Ukrainą.
- My nie powinniśmy mieć złych stosunków ze sobą. My nadal powinniśmy Ukrainie pomagać w wojnie z putinowską Rosją. To jest nasz priorytet i to powinniśmy robić. Więc nie ma mowy o żadnym odbieraniu orderów, ale też nie ma mowy o tym, że będziemy siedzieli cicho w takiej sytuacji. Będziemy zawsze mówili o tym, że UPA to byli mordercy - podkreślił.
Order Orła Białego to najwyższe polskie odznaczenie państwowe, nadawane za wybitne zasługi cywilne i wojskowe. Wołodymyr Zełenski otrzymał je w 2023 roku od ówczesnego prezydenta RP Andrzeja Dudy za wsparcie w relacjach polsko-ukraińskich w czasie wojny.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
- Odebranie prezydentowi Zelenskiemu orderu to jest tak naprawdę tylko pokazanie, że my się z tym nie zgadzamy. Taki gest symboliczny. Niestety, Order Orła Białego, jak i wiele innych polskich oznaczeń, dostawali ludzie, którzy nigdy takiego orderu nie powinni byli dostać - zaznaczył.
Artur Łącki z Koalicji Obywatelskiej uważa, że Zełenski popełnił błąd i że takie działania zaostrzają relacje między Polską a Ukrainą.
- My nie powinniśmy mieć złych stosunków ze sobą. My nadal powinniśmy Ukrainie pomagać w wojnie z putinowską Rosją. To jest nasz priorytet i to powinniśmy robić. Więc nie ma mowy o żadnym odbieraniu orderów, ale też nie ma mowy o tym, że będziemy siedzieli cicho w takiej sytuacji. Będziemy zawsze mówili o tym, że UPA to byli mordercy - podkreślił.
Order Orła Białego to najwyższe polskie odznaczenie państwowe, nadawane za wybitne zasługi cywilne i wojskowe. Wołodymyr Zełenski otrzymał je w 2023 roku od ówczesnego prezydenta RP Andrzeja Dudy za wsparcie w relacjach polsko-ukraińskich w czasie wojny.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
- Odebranie prezydentowi Zelenskiemu orderu to jest tak naprawdę tylko pokazanie, że my się z tym nie zgadzamy. Taki gest symboliczny. Niestety, Order Orła Białego, jak i wiele innych polskich oznaczeń, dostawali ludzie, którzy nigdy takiego orderu nie powinni byli dostać - zaznaczył.
- My nie powinniśmy mieć złych stosunków ze sobą. My nadal powinniśmy Ukrainie pomagać w wojnie z putinowską Rosją. To jest nasz priorytet i to powinniśmy robić. Więc nie ma mowy o żadnym odbieraniu orderów, ale też nie ma mowy o tym, że będziemy siedzieli cicho w takiej sytuacji. Będziemy zawsze mówili o tym, że UPA to byli mordercy - podkreślił.
Dodaj komentarz 3 komentarze
Proponuje nazwać przejście graniczne w Medyce-Szeginie imienia Bohdana Staszyńskiego i poprosić prezydenta Zełeńskiego o przecięcie wstęgi.
marek znowu promuje bohaterów swojego dzieciństwa i młodzieńczej fascynacji
@ Jan Nowak-pseudo Jasiu,radzę zmienić swój nick na Roman Szuchewycz, będzie adekwatny do twojej osobowości.

Radio Szczecin