W Szczecynie na Lubelszczyźnie od wczoraj w miejscowym kościele trwają modlitwy w intencji plutonowego Marcina Poręby, który w piątek zginął w Afganistanie.
W środę odbędzie się pogrzeb żołnierza. W tej wiosce się urodził, tam mieszkają jego rodzice. Saper z jednostki w Szczecinie zginął w wybuchu miny-pułapki. Ładunek eksplodował pod transporterem Rosomak. Pięciu polskich żołnierzy zostało rannych.
32-letni Marcin Poręba był najstarszym z trzech braci, miał jeszcze trzy siostry. Często przyjeżdżał do domu, w trakcie misji także utrzymywał kontakt z rodziną. Zostawił 7-letniego synka. Wcześniej służył w Iraku. Marcin Poręba to jedenasty Polak, który zginął w Afganistanie, piąty poległy tam żołnierz ze szczecińskich jednostek. Obecnie w Afganistanie służy 184 żołnierzy z 5. Pułku w Podjuchach.
32-letni Marcin Poręba był najstarszym z trzech braci, miał jeszcze trzy siostry. Często przyjeżdżał do domu, w trakcie misji także utrzymywał kontakt z rodziną. Zostawił 7-letniego synka. Wcześniej służył w Iraku. Marcin Poręba to jedenasty Polak, który zginął w Afganistanie, piąty poległy tam żołnierz ze szczecińskich jednostek. Obecnie w Afganistanie służy 184 żołnierzy z 5. Pułku w Podjuchach.

Radio Szczecin