Namiot-kaplica, który w marcu stanął w miejscowości Czarna Łąka pod Goleniowem jest samowolą budowlaną. Obiektem zainteresował się Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego.
Zdaniem jednego z mieszkańców wsi, namiot to nie kościół, dlatego powinien zniknąć. – Podoba się tym, którzy nie mieszkają w bezpośrednim jego sąsiedztwie - mówi. - Sąsiadom też nie podoba się ten widok, który mają codziennie za płotem.
Na postawienie takiego obiektu potrzebne są pozwolenia. W tym przypadku ich zabrakło. – Wymaga stosownego zezwolenia, czyli otrzymania warunków zabudowy i następnie pozwolenia na budowę - mówi Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Goleniowie, Hanna Krugły. – Po kontroli zobaczymy czy inwestor w ogóle zechce zalegalizować cokolwiek, co tam się znajduje.
Kontrolę kościoła-namiotu Inspektorat Nadzoru Budowlanego wyznaczył na 15 maja.
Na postawienie takiego obiektu potrzebne są pozwolenia. W tym przypadku ich zabrakło. – Wymaga stosownego zezwolenia, czyli otrzymania warunków zabudowy i następnie pozwolenia na budowę - mówi Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Goleniowie, Hanna Krugły. – Po kontroli zobaczymy czy inwestor w ogóle zechce zalegalizować cokolwiek, co tam się znajduje.
Kontrolę kościoła-namiotu Inspektorat Nadzoru Budowlanego wyznaczył na 15 maja.

Radio Szczecin