Cmentarzysko na dnie Zalewu Szczecińskiego odkryli archeolodzy z Uniwersytetu Szczecińskiego.
Badania podwodne prowadzono również na Zatoce Pomorskiej. Tam znaleziono m.in. czaszkę tura i fragmenty broni łowieckiej. Pozostawiły je starożytne ludy, które zamieszkiwały ląd zalany dziś wodami Bałtyku.
- Nie każdy może sobie wyobrazić, jak bardzo zmieniło się wybrzeże Bałtyku w ciągu ostatnich kilkunastu tysięcy lat - mówi archeolog Przemysław Krajewski z Uniwersytetu Szczecińskiego. - Kiedyś Zalewu nie było.
Cmentarzysko odnalezione w wodach Zalewu Szczecińskiego będzie jeszcze dokładnie przebadane. - W tej chwili wiemy, że te konstrukcje, jeśli chodzi o formę, odpowiadają konstrukcjom grobowym, które znamy z lądu. W ich obrębie rejestrujemy kamienie, które są ewidentnie obrabiane przez człowieka - wyjaśnia Krajewski.
Archeolodzy uważają, że dzięki zalaniu dużej części lądów pod wodą zachowa się wiele ciekawych przedmiotów. - Na lądzie przez kolejne tysiące lat teren był uprawiany. To było orane. Pod wodą nie działo się nic - tłumaczy Krajewski.
Badania Zalewu Szczecińskiego i Zatoki Pomorskiej są prowadzone już ponad dwa lata.
- Nie każdy może sobie wyobrazić, jak bardzo zmieniło się wybrzeże Bałtyku w ciągu ostatnich kilkunastu tysięcy lat - mówi archeolog Przemysław Krajewski z Uniwersytetu Szczecińskiego. - Kiedyś Zalewu nie było.
Cmentarzysko odnalezione w wodach Zalewu Szczecińskiego będzie jeszcze dokładnie przebadane. - W tej chwili wiemy, że te konstrukcje, jeśli chodzi o formę, odpowiadają konstrukcjom grobowym, które znamy z lądu. W ich obrębie rejestrujemy kamienie, które są ewidentnie obrabiane przez człowieka - wyjaśnia Krajewski.
Archeolodzy uważają, że dzięki zalaniu dużej części lądów pod wodą zachowa się wiele ciekawych przedmiotów. - Na lądzie przez kolejne tysiące lat teren był uprawiany. To było orane. Pod wodą nie działo się nic - tłumaczy Krajewski.
Badania Zalewu Szczecińskiego i Zatoki Pomorskiej są prowadzone już ponad dwa lata.

Radio Szczecin