Wygrać czwarty mecz z rzędu - to cel piłkarzy ręcznych drużyny GAZ-SYSTEM Pogoń Szczecin w poniedziałkowej konfrontacji z Nielbą Wągrowiec.
Siódemka trenera Rafała Białego jest faworytem w pojedynku na zakończenie piątej kolejki rozgrywek o mistrzostwo Polski. Beniaminek Superligi odniósł w tym sezonie tylko jedno zwycięstwo.
Spotkanie z Nielbą będzie na pewno wyjątkowe dla rozgrywającego gazowników Łukasza Gieraka.
- Wągrowiec jest miastem gdzie się urodziłem, wychowałem i nauczyłem grać w piłkę. Mam dodatkową motywację i mam nadzieję że dobrze zaprezentujemy się w tym meczu, a ja też dołożę cegiełkę do zwycięstwa. Nielba jest niebezpiecznym przeciwnikiem, szczególnie u siebie, ale nie można ich lekceważyć bo jest tam sporo graczy, którzy rozegrali już kilka sezonów w ekstraklasie - mówi Gierak.
Mecz szczypiornistów Pogoni z Nielbą Wągrowiec rozpocznie się o godzinie 18 w hali Arena Szczecin przy ulicy Szafera.
Spotkanie z Nielbą będzie na pewno wyjątkowe dla rozgrywającego gazowników Łukasza Gieraka.
- Wągrowiec jest miastem gdzie się urodziłem, wychowałem i nauczyłem grać w piłkę. Mam dodatkową motywację i mam nadzieję że dobrze zaprezentujemy się w tym meczu, a ja też dołożę cegiełkę do zwycięstwa. Nielba jest niebezpiecznym przeciwnikiem, szczególnie u siebie, ale nie można ich lekceważyć bo jest tam sporo graczy, którzy rozegrali już kilka sezonów w ekstraklasie - mówi Gierak.
Mecz szczypiornistów Pogoni z Nielbą Wągrowiec rozpocznie się o godzinie 18 w hali Arena Szczecin przy ulicy Szafera.

Radio Szczecin