Na południowym Oceanie Indyjskim trwają poszukiwania zaginionego boeinga malezyjskich linii lotniczych. W akcji bierze udział kilkanaście samolotów i okrętów.
Do tej pory australijski okręt "Ocean Shield" odebrał cztery sygnały w badanej strefie. Przechwycił także piąty, ale ten prawdopodobnie nie ma związku z zaginioną maszyną.
Premier Australii powiedział w piątek w Szanghaju, że jest "głęboko przekonany, iż wykryte sygnały pochodzą z czarnych skrzynek boeinga 777".
Lecący z Kuala Lumpur do Pekinu samolot z 239 osobami na pokładzie zaginął 8 marca. Dotychczas nie udało się odnaleźć żadnego fragmentu maszyny. Materiał: CNN Newsource/x-news

Radio Szczecin