W Rimini ruszy w piątek rozprawa Kongijczyka Guerlaina Butungu, przywódcy gangu, który w sierpniu napadł na parę polskich turystów. Jest oskarżony o 12 przestępstw, w tym gwałt i rozbój.
Oświadczenia poszkodowanych Polaków odczyta reprezentujący ich mecenas Maurizio Ghinelli, który ma nadzieję na surowy wyrok.
- Jeśli zostanie uznany za winnego kradzieży z rozbojem, może dostać wysoki wyrok 15 lat więzienia - mówi Ghinelli.
W związku z tym, że proces toczy się w bezpośrednim trybie doraźnym, oskarżony może ubiegać się o redukcję kary o jedną trzecią. Prokuraturze i obrońcom przysługuje odwołanie do Sądu Apelacyjnego i Kasacyjnego. Jeśli do tego dojdzie, skazany będzie czekał na te wyroki w więzieniu.

Radio Szczecin