Wierni parafii Notre Dame w Paryżu otrzymali ze Szwecji nietypowy, świąteczny prezent. Katolicka diecezja w Sztokholmie podarowała im bożonarodzeniową… szwedzką szopkę.
Darczyńcy chcą w ten sposób wyrazić troskę i solidarność z parafią Notre Dame po kwietniowym pożarze katedry.
"Paryż, tak jak Sztokholm jest miastem wielokulturowym. Tam ludzie wszystkich narodów zbierają się w kościołach, aby czcić Króla Wszechświata, który urodził się jako biedne żydowskie dziecko w Betlejem” - napisał w liście do paryżan kardynał Anders Arborelius, biskup Sztokholmu.
Choć w Szwecji najstarszym symbolem świąt Bożego Narodzenia jest słomiany koziołek, to w tamtejszych - nie tylko katolickich - świątyniach można natrafić na podobne do naszych, szopki. Przez wieki były w Szwecji uznawane za symbol katolickiego świata, do którego protestancki Kościół Szwecji był nastawiony wrogo.
W XIX wieku, by uniknąć podejrzeń o kopiowanie katolickich tradycji, w szwedzkich kościołach pojawiły się świąteczne stoły z figurkami i motywami z szopek, które w ten sposób wykorzystywano do przedstawiania przesłania Bożego Narodzenia.
Dopiero w latach 70. ub. wieku szopki zaczęły masowo pojawiać się w szwedzkich kościołach. Dziś są już w Szwecji oczywistą częścią obchodzenia świąt Bożego Narodzenia.
"Paryż, tak jak Sztokholm jest miastem wielokulturowym. Tam ludzie wszystkich narodów zbierają się w kościołach, aby czcić Króla Wszechświata, który urodził się jako biedne żydowskie dziecko w Betlejem” - napisał w liście do paryżan kardynał Anders Arborelius, biskup Sztokholmu.
Choć w Szwecji najstarszym symbolem świąt Bożego Narodzenia jest słomiany koziołek, to w tamtejszych - nie tylko katolickich - świątyniach można natrafić na podobne do naszych, szopki. Przez wieki były w Szwecji uznawane za symbol katolickiego świata, do którego protestancki Kościół Szwecji był nastawiony wrogo.
W XIX wieku, by uniknąć podejrzeń o kopiowanie katolickich tradycji, w szwedzkich kościołach pojawiły się świąteczne stoły z figurkami i motywami z szopek, które w ten sposób wykorzystywano do przedstawiania przesłania Bożego Narodzenia.
Dopiero w latach 70. ub. wieku szopki zaczęły masowo pojawiać się w szwedzkich kościołach. Dziś są już w Szwecji oczywistą częścią obchodzenia świąt Bożego Narodzenia.

Radio Szczecin