Na dwa miesiące do tymczasowego aresztu trafią podejrzani o atak na Adama Niedzielskiego. Siedlecki sąd przychylił się do wniosku tamtejszej Prokuratury Okręgowej o zastosowanie środka tymczasowego wobec 35- i 39-latka, którzy usłyszeli zarzuty pobicia byłego ministra zdrowia.
Informację przekazała rzeczniczka prokuratury Krystyna Gołąbek. Według śledczych podejrzani doskonale wiedzieli, z kim mają do czynienia i do pobicia miało dojść z powodu przynależności partyjnej pokrzywdzonego.
- Prokurator przyjął, iż jest to występek o charakterze chuligańskim. Sprawcy działali bowiem publicznie, bez żadnego powodu, wyrażając w ten sposób rażące lekceważenie dla obowiązujących norm prawnych - oceniła.
Argumentację prokuratury podzielił sąd, który postanowił o tymczasowym areszcie.
Adam Niedzielski został zaatakowany w środę (27.08) po południu pod jedną z restauracji w Siedlcach. Trafił do szpitala - doznał stłuczenia pleców, ma też pękniętą wargę.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
- Prokurator przyjął, iż jest to występek o charakterze chuligańskim. Sprawcy działali bowiem publicznie, bez żadnego powodu, wyrażając w ten sposób rażące lekceważenie dla obowiązujących norm prawnych - oceniła.
Argumentację prokuratury podzielił sąd, który postanowił o tymczasowym areszcie.
Adam Niedzielski został zaatakowany w środę (27.08) po południu pod jedną z restauracji w Siedlcach. Trafił do szpitala - doznał stłuczenia pleców, ma też pękniętą wargę.
Edycja tekstu: Jacek Rujna

Radio Szczecin
