Żydowscy osadnicy zmusili Palestyńczyków do ekshumowania zwłok mężczyzny, który - jak twierdzili - został pochowany za blisko ich osady. Sprawę potępiła już ONZ, zwracając uwagę na bezkarność i coraz większą brutalność osadników wobec palestyńskich mieszkańców Zachodniego Brzegu.
80-letni mężczyzna został pochowany w piątek (08.05) w miejscowości Asasa koło Dżeninu, a jego pogrzeb był uzgodniony z izraelskimi siłami bezpieczeństwa. Ale żydowscy osadnicy, którzy stwierdzili, że miejsce pochówku znajduje się za blisko osiedla Sa-Nur, najpierw przeszkadzali w pogrzebie. Potem - uzbrojeni - zagrozili krewnemu zmarłego: "Albo ekshumujecie ciało, albo my to zrobimy", a w końcu sami zaczęli rozkopywać grób. Żołnierze wezwani do interwencji skonfiskowali łopaty osadnikom, a rodzina ostatecznie wykopała ciało i przeniosła je na cmentarz w sąsiedniej wiosce.
"Traktowanie Palestyńczyków - żywych i martwych - na terytoriach okupowanych jest przerażające i nieludzkie" - napisało biuro wysokiego komisarza ONZ do spraw praw człowieka.
Ataki osadników na Palestyńczyków nasiliły się po 7 października 2023 roku. Każdego dnia dochodzi do ataków na ludzi, pobić, podpaleń, niszczenia domów, samochodów, gospodarstw i upokarzania Palestyńczyków na wiele sposobów. Od 2020 roku żydowscy osadnicy zabili już 44 Palestyńczyków.
Skala ataków jest tak duża, że nawet w Izraelu zjawisko coraz częściej nazywa się wprost "żydowskim terroryzmem". Pod koniec marca list w tej sprawie do obecnego dowódcy sił zbrojnych Izraela napisali najważniejsi byli dowódcy wojska, policji i agencji wywiadowczych. Skrytykowali bezkarność atakujących oraz wsparcie, jakie osadnicy dostają od władz Izraela, i przestrzegli, że żydowski terroryzm staje się "zagrożeniem egzystencjalnym".
Autorka edycji: Joanna Chajdas
"Traktowanie Palestyńczyków - żywych i martwych - na terytoriach okupowanych jest przerażające i nieludzkie" - napisało biuro wysokiego komisarza ONZ do spraw praw człowieka.
Ataki osadników na Palestyńczyków nasiliły się po 7 października 2023 roku. Każdego dnia dochodzi do ataków na ludzi, pobić, podpaleń, niszczenia domów, samochodów, gospodarstw i upokarzania Palestyńczyków na wiele sposobów. Od 2020 roku żydowscy osadnicy zabili już 44 Palestyńczyków.
Skala ataków jest tak duża, że nawet w Izraelu zjawisko coraz częściej nazywa się wprost "żydowskim terroryzmem". Pod koniec marca list w tej sprawie do obecnego dowódcy sił zbrojnych Izraela napisali najważniejsi byli dowódcy wojska, policji i agencji wywiadowczych. Skrytykowali bezkarność atakujących oraz wsparcie, jakie osadnicy dostają od władz Izraela, i przestrzegli, że żydowski terroryzm staje się "zagrożeniem egzystencjalnym".
Autorka edycji: Joanna Chajdas

Radio Szczecin