Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Zatrudnienie większej liczby specjalistów to sposób na zmniejszenie kolejek do lekarzy - tak uważa dyrektor zachodniopomorskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia, Tomasz Żukowski. Fot. Monika Bielik [Radio Szczecin]
Zatrudnienie większej liczby specjalistów to sposób na zmniejszenie kolejek do lekarzy - tak uważa dyrektor zachodniopomorskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia, Tomasz Żukowski. Fot. Monika Bielik [Radio Szczecin]
Zatrudnienie większej liczby specjalistów to sposób na zmniejszenie kolejek do lekarzy - tak uważa dyrektor zachodniopomorskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia, Tomasz Żukowski.
Według niego, długie kolejki to częściowo wina samych pacjentów. - Takim sztandarowym przykładem jest zapisywanie się w kilku kolejkach, do kilku różnych specjalistów. Potem pacjenci nie zgłaszają się na umówione terminy wizyt i wtedy blokują innym dostęp do świadczeń medycznych - tłumaczy Tomasz Żukowski.

W tej chwili na wizytę do kardiologa trzeba czekać ok. 1,5 roku, a do endokrynologa - dwa lata.

Taki stan rzeczy musi się zmienić do wiosny. Kilkanaście dni temu premier Donald Tusk nakazał ministrowi zdrowia Bartoszowi Arłukowiczowi przygotować plan, który pozwoli skrócić kolejki do lekarzy specjalistów. Szef resortu ma na to czas do kwietnia.

- Od ministra Arłukowicza mam jedno oczekiwanie, aby do wiosny przedstawił precyzyjne działania, które w sposób wyraźny doprowadzą do skrócenia czasu oczekiwania i zmniejszenia kolejek - mówił Tusk.

Minister zdrowia odpowiada, że projekty, które mają rozładować kolejki przedstawi premierowi w ciągu trzech miesięcy. Dodaje, że tempo prac zależy nie tylko od niego, ale i opozycji, która kieruje sejmową komisją zdrowia. - Proponuję panu przewodniczącemu, żeby przyśpieszył prace komisji zdrowia nad ustawą o pediatrze i interniście - powiedział Bartosz Arłukowicz.

Teraz resort opracowuje mapy zapotrzebowania zdrowotnego, które mają wskazać, w których regionach Polski kolejki do poszczególnych specjalistów są najdłuższe.
- Takim sztandarowym przykładem jest zapisywanie się w kilku kolejkach, do kilku różnych specjalistów. Potem pacjenci nie zgłaszają się na umówione terminy wizyt i wtedy blokują innym dostęp do świadczeń medycznych - tłumaczy Tomasz Żukowski.
- Od ministra Arłukowicza mam jedno oczekiwanie, aby do wiosny przedstawił precyzyjne działania, które w sposób wyraźny doprowadzą do skrócenia czasu oczekiwania i zmniejszenia kolejek - mówił Tusk.
- Proponuję panu przewodniczącemu, żeby przyśpieszył prace komisji zdrowia nad ustawą o pediatrze i interniście - powiedział Bartosz Arłukowicz.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty