Woda w Dziwnowie wciąż jest niezdatna do spożycia. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Kamieniu Pomorskim wykrył bakterie coli w wodociągu Strzeżewo.
Turyści narzekają, ale radzą sobie jak mogą.
- Dostaliśmy pięciolitrowe bańki z wodą i z tego korzystamy. To nie jest żaden problem. Burmistrz ogłosił, żeby nie pić wody, więc jej nie pijemy. Ogłoszenia są na słupach i w sklepach - mówią wypoczywający w Dziwnowie. - Jakoś przeżyjemy. Nic nie możemy przecież zrobić, a podobno tak ma być do wtorku.
Paweł Staniszewski z jednego z ośrodków wypoczynkowych zadbał o to, by turyści jak najmniej odczuli uciążliwości związane z brakiem wody. - Zakupiliśmy wodę butelkowaną i wydajemy ją naszym gościom. Specjalnie ściągnęliśmy też na teren ośrodka przyczepę z wodą pitną - tłumaczy.
Woda z kranów nie może być wykorzystywana do picia czy do celów gospodarczych, a jedynie do spłukiwania toalet. Woda w Dziwnowie powinna być zdatna do picia najwcześniej we wtorek.
- Dostaliśmy pięciolitrowe bańki z wodą i z tego korzystamy. To nie jest żaden problem. Burmistrz ogłosił, żeby nie pić wody, więc jej nie pijemy. Ogłoszenia są na słupach i w sklepach - mówią wypoczywający w Dziwnowie. - Jakoś przeżyjemy. Nic nie możemy przecież zrobić, a podobno tak ma być do wtorku.
Paweł Staniszewski z jednego z ośrodków wypoczynkowych zadbał o to, by turyści jak najmniej odczuli uciążliwości związane z brakiem wody. - Zakupiliśmy wodę butelkowaną i wydajemy ją naszym gościom. Specjalnie ściągnęliśmy też na teren ośrodka przyczepę z wodą pitną - tłumaczy.
Woda z kranów nie może być wykorzystywana do picia czy do celów gospodarczych, a jedynie do spłukiwania toalet. Woda w Dziwnowie powinna być zdatna do picia najwcześniej we wtorek.

Radio Szczecin