W czwartek w Wolinie można przenieść się w czasie i to aż do średniowiecza. A wszystko dzięki rozpoczynającemu się dziś Festiwalowi Słowian i Wikingów, na którym rekonstruktorzy z całego świata przybliżą obyczaje i rękodzieło sprzed ponad tysiąca lat.
Woliński skansen i jego okolice już od kilku dni tętnią życiem. 2,5 tys. rekonstruktorów z 25 krajów zjechało na Pomorze Zachodnie, by przez najbliższe dni przybliżyć życie średniowiecznych ludów.
- Jak zwykle gwoździem programu będą bitwy, których przygotowano aż dziewięć - mówi Arkadiusz Masiukiewicz, kierownik Centrum Słowian i Wikingów. - Tu naprawdę przyjeżdżają wojowie. Bitwa jest w stu procentach niereżyserowana. Nigdy nie wiemy, jaki jest wynik tej bitwy. Jest dziewięć starć i za każde można zdobyć jeden punkt.
Zwiedzający mogą zobaczyć, jakie wykonywano zawody, co gościło na ówczesnych stołach czy przymierzyć zbroję woja. Nie zabraknie też spotkania z ówczesną muzyką i koncertów - mówi Dobromir Strzelczyk z Centrum Słowian i Wikingów. - Możemy zobaczyć, jak powstaje część tych instrumentów. Wyrabiamy gwizdki, inne instrumenty dęte, różnego rodzaju flety.
Festiwal rozpocznie się dziś o godzinie 11. Zakończy w niedzielę.
- Jak zwykle gwoździem programu będą bitwy, których przygotowano aż dziewięć - mówi Arkadiusz Masiukiewicz, kierownik Centrum Słowian i Wikingów. - Tu naprawdę przyjeżdżają wojowie. Bitwa jest w stu procentach niereżyserowana. Nigdy nie wiemy, jaki jest wynik tej bitwy. Jest dziewięć starć i za każde można zdobyć jeden punkt.
Zwiedzający mogą zobaczyć, jakie wykonywano zawody, co gościło na ówczesnych stołach czy przymierzyć zbroję woja. Nie zabraknie też spotkania z ówczesną muzyką i koncertów - mówi Dobromir Strzelczyk z Centrum Słowian i Wikingów. - Możemy zobaczyć, jak powstaje część tych instrumentów. Wyrabiamy gwizdki, inne instrumenty dęte, różnego rodzaju flety.
Festiwal rozpocznie się dziś o godzinie 11. Zakończy w niedzielę.

Radio Szczecin