Nie było oficjalnych skarg na stan budynku socjalnego, który spłonął w Kamieniu Pomorskim - powiedział w Rozmowach pod krawatem Ryszard Kabat, wojewódzki inspektor nadzoru budowlanego.
Budynek nigdy nie był w związku z tym kontrolowany przez inspekcję. Ryszard Kabat powiedział, że regularne sprawdzanie stanu budynku nie jest obowiązkiem inspekcji budowlanej. - Kontrola obligatoryjna wszystkich budynków mieszkalnych czy hotelowych jest niemożliwa. W prawie budowlanym jest jednoznacznie powiedziane, że za stan techniczny budynków odpowiada właściciel lub powołany w jego imieniu zarządca - mówi Kabat.
We wtorek powiatowy inspektor nadzoru budowlanego w Kamieniu powiedział dziennikarzom, że budynek hotelu socjalnego nie był kontrolowany wewnątrz ponieważ "wzrokowo był w dobrym stanie technicznym". Wojewódzki Inspektor nazwał te słowa "niefortunną wypowiedzią".
Mogły to zrobić też władze Kamienia Pomorskiego. Kabat przyznał, że władze gmin najczęściej nie kierują skarg do nadzoru budowlanego na stan techniczny budynków socjalnych, bo w razie zamknięcia obiektów nie miałyby gdzie przesiedlić ich mieszkańców.
We wtorek powiatowy inspektor nadzoru budowlanego w Kamieniu powiedział dziennikarzom, że budynek hotelu socjalnego nie był kontrolowany wewnątrz ponieważ "wzrokowo był w dobrym stanie technicznym". Wojewódzki Inspektor nazwał te słowa "niefortunną wypowiedzią".
Mogły to zrobić też władze Kamienia Pomorskiego. Kabat przyznał, że władze gmin najczęściej nie kierują skarg do nadzoru budowlanego na stan techniczny budynków socjalnych, bo w razie zamknięcia obiektów nie miałyby gdzie przesiedlić ich mieszkańców.

Radio Szczecin