Uniwersyteckie Centrum Leczenia Otyłości u Dzieci ruszyło w szpitalu przy Unii Lubelskiej w Szczecinie. Jego głównym celem jest skrócenie kolejek i kompleksowa opieka nad pacjentem.
Chcemy, żeby czas oczekiwania na pierwszą konsultację skrócił się z roku do trzech miesięcy - powiedziała prof. Elżbieta Petriczko, pediatra, endokrynolog i diabetolog dziecięcy, USK-1 w Szczecinie.
- Każda rodzina, która boryka się z problemem nadmiernej masy ciała u dziecka, może być objęta opieką naszego centrum. Potrzebne jest jednorazowe skierowanie od lekarza rodzinnego. Pracuje cały zespół, dietetyk co trzy miesiące, lekarz co sześć miesięcy, psycholog co trzy do sześciu, zależnie od potrzeby konkretnego pacjenta - mówi Petriczko.
Eksperci podkreślają, że dzieci, które zmagają się z chorobą otyłościową, potrzebują także wsparcia psychologicznego.
O tej chorobie trzeba umieć rozmawiać - zaznaczyła Małgorzata Malinowska, psycholog z uniwersyteckiej "jedynki".
- Takim punktem wyjścia powinno być to, że to może wpływać na jakość funkcjonowania ogólnie dziecka. W tej narracji o chorobie istotne jest, żeby mówić o takich wartościach, jak zdrowie, bądź samopoczucie. Niekoniecznie tylko tutaj w kierunku wyglądu czy sylwetki - mówi Malinowska.
- Każda rodzina, która boryka się z problemem nadmiernej masy ciała u dziecka, może być objęta opieką naszego centrum. Potrzebne jest jednorazowe skierowanie od lekarza rodzinnego. Pracuje cały zespół, dietetyk co trzy miesiące, lekarz co sześć miesięcy, psycholog co trzy do sześciu, zależnie od potrzeby konkretnego pacjenta - mówi Petriczko.
Eksperci podkreślają, że dzieci, które zmagają się z chorobą otyłościową, potrzebują także wsparcia psychologicznego.
O tej chorobie trzeba umieć rozmawiać - zaznaczyła Małgorzata Malinowska, psycholog z uniwersyteckiej "jedynki".
- Takim punktem wyjścia powinno być to, że to może wpływać na jakość funkcjonowania ogólnie dziecka. W tej narracji o chorobie istotne jest, żeby mówić o takich wartościach, jak zdrowie, bądź samopoczucie. Niekoniecznie tylko tutaj w kierunku wyglądu czy sylwetki - mówi Malinowska.
Co trzeci polski ośmiolatek zmaga się z nadwagą - wynika z danych opracowanych przez Instytut Matki i Dziecka w Warszawie. Polska znajduje się także w grupie krajów, w których tempo przyrostu masy ciała wśród najmłodszych jest jednym z najwyższych w Europie.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin