Paweł Stępień na turnieju w Kielcach stoczył trzy walki i w ostatniej z nich spotkał się z zawodnikiem z Turcji.
W trwającym trzy rundy finale przeciwnik okazał się lepszy na punkty - mówi szczeciński pięściarz Paweł Stępień.
- Finał to była moja czwarta walka w tym roku, po kontuzji i półrocznej przerwie. Dlatego turniej zaliczam do udanych, bo nie byłem odpowiednio przygotowany - komentuje bokser.
W turnieju w Kielcach udział wzięło 17 reprezentacji z całego świata m.in z USA i Brazylii.
- Finał to była moja czwarta walka w tym roku, po kontuzji i półrocznej przerwie. Dlatego turniej zaliczam do udanych, bo nie byłem odpowiednio przygotowany - komentuje bokser.
W turnieju w Kielcach udział wzięło 17 reprezentacji z całego świata m.in z USA i Brazylii.

Radio Szczecin