Mężczyzna podejrzany o spowodowanie pożaru przy ulicy Barnima w Szczecinie aresztowany na dwa miesiące.
Ogień pojawił się w mieszkaniu na parterze kamienicy we wtorek wieczorem. Na miejscu pracowali strażacy, policja i zespoły ratownictwa medycznego. Ewakuowano 14 osób. Podczas akcji służb w jednym z mieszkań znaleziono ciało 19-latka.
Policjanci zatrzymali mężczyznę - lokatora mieszkania, w którym wybuchł pożar. Okazało się, że 45-latek miał w organizmie prawie 1,5 promila alkoholu. Usłyszał zarzut sprowadzenia zdarzenia, którego następstwem była śmierć człowieka. Sąd zdecydował, że mężczyzna następne dwa miesiące spędzi w areszcie. Śledztwo w sprawie prowadzone jest pod nadzorem szczecińskiej prokuratury.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
Policjanci zatrzymali mężczyznę - lokatora mieszkania, w którym wybuchł pożar. Okazało się, że 45-latek miał w organizmie prawie 1,5 promila alkoholu. Usłyszał zarzut sprowadzenia zdarzenia, którego następstwem była śmierć człowieka. Sąd zdecydował, że mężczyzna następne dwa miesiące spędzi w areszcie. Śledztwo w sprawie prowadzone jest pod nadzorem szczecińskiej prokuratury.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin