Podwyżek wynagrodzenia żądają Polscy sędziowie piłki nożnej. Dotyczy to wszystkich arbitrów prowadzących zawody od B klasy do III ligi.
Wojewódzkie Kolegia Sędziowskie z całej Polski złożyły do Polskiego Związku Piłki Nożnej wniosek o podwyżki. Bez konkretnych kwot, bo negocjacje ze Związkiem wciąż trwają.
Stawka za sędziowanie meczu w III lidze to 300 złotych, w B klasie - czyli na najniższym szczeblu rozgrywek - jest to 75 złotych. Jak mówi sędzia Jakub Strugielski kwoty te nie zmieniły się od pięciu lat, a wszystkie służbowe zakupy są "z kieszeni" sędziego.
- Nowa koszulka to koszt rzędu 170 złotych. Co sezon trzeba kupić 3-4 koszulki, spodenki, getry, flagi i buty. Niektórzy co pół sezonu, bo każdy różnie zużywa - wylicza Strugielski.
W ciągu roku klub Iskierka Śmierdnica płaci sędziom ponad 10 tysięcy złotych. Jak mówi prezes Iskierki - Sebastian Podziński, każda podwyżka uderzy w klubowy budżet.
- Jest to dość duże obciążenie dla budżetu. Nie będzie łatwo to zbilansować. Jest sporo klubów, które za sędziów w ogóle nie płacą - komentuje Podziński.
Zastępca Prezesa PZPN Jan Bednarek obiecuje: "znajdziemy kompromis".
- Liczymy się z tym, że każda złotówka to podniesienie kosztów utrzymania klubów - mówi Bednarek.
Decyzja o podwyżkach ma zapaść w piętek podczas posiedzenia zarządu PZPN.
W zachodniopomorskiem jest około 400 sędziów piłkarskich, a w całej Polsce jest ich ponad pięć tysięcy.
Stawka za sędziowanie meczu w III lidze to 300 złotych, w B klasie - czyli na najniższym szczeblu rozgrywek - jest to 75 złotych. Jak mówi sędzia Jakub Strugielski kwoty te nie zmieniły się od pięciu lat, a wszystkie służbowe zakupy są "z kieszeni" sędziego.
- Nowa koszulka to koszt rzędu 170 złotych. Co sezon trzeba kupić 3-4 koszulki, spodenki, getry, flagi i buty. Niektórzy co pół sezonu, bo każdy różnie zużywa - wylicza Strugielski.
W ciągu roku klub Iskierka Śmierdnica płaci sędziom ponad 10 tysięcy złotych. Jak mówi prezes Iskierki - Sebastian Podziński, każda podwyżka uderzy w klubowy budżet.
- Jest to dość duże obciążenie dla budżetu. Nie będzie łatwo to zbilansować. Jest sporo klubów, które za sędziów w ogóle nie płacą - komentuje Podziński.
Zastępca Prezesa PZPN Jan Bednarek obiecuje: "znajdziemy kompromis".
- Liczymy się z tym, że każda złotówka to podniesienie kosztów utrzymania klubów - mówi Bednarek.
Decyzja o podwyżkach ma zapaść w piętek podczas posiedzenia zarządu PZPN.
W zachodniopomorskiem jest około 400 sędziów piłkarskich, a w całej Polsce jest ich ponad pięć tysięcy.

Radio Szczecin