Piłkarki nożne Pogoni rozegrają w sobotę ostatni mecz w Szczecinie w tym sezonie ekstraligi kobiet. Rywalem naszych pań będzie obrońca mistrzowskiego tytułu UKS SMS Łódź. 3 maja portowa drużyna przegrała z łodziankami w półfinale Pucharu Polski na swoim boisku 1:5 i w dzisiejszym pojedynku chce zrewanżować się za tamtą porażkę.
Trener Pogoni Robert Dymkowski zapewnia, że ligowe spotkanie z wiceliderem tabeli będzie inne niż pucharowe i zakończy się także zupełnie innym wynikiem.
- Na pewno to będzie inny mecz, jesteśmy w takiej sytuacji, że UKS SMS musi a my możemy. Wiemy jaki jest rywal, że to są bardzo dobre zawodniczki. Mam nadzieję, że dziewczyny nastawią się do tego meczy bardzo pozytywnie, z wiarą o zwycięstwo. Mam nadzieje, że to będzie dobre widowisko, fajnie by było dopisać punkty do naszego bilansu - mówi Dymkowski.
Sobotni mecz piłkarek Pogoni z UKS-em SMS Łódź rozpocznie się o godzinie 13 na boisku przy ulicy Karłowicza.
- Na pewno to będzie inny mecz, jesteśmy w takiej sytuacji, że UKS SMS musi a my możemy. Wiemy jaki jest rywal, że to są bardzo dobre zawodniczki. Mam nadzieję, że dziewczyny nastawią się do tego meczy bardzo pozytywnie, z wiarą o zwycięstwo. Mam nadzieje, że to będzie dobre widowisko, fajnie by było dopisać punkty do naszego bilansu - mówi Dymkowski.
Sobotni mecz piłkarek Pogoni z UKS-em SMS Łódź rozpocznie się o godzinie 13 na boisku przy ulicy Karłowicza.

Radio Szczecin
