Iga Świątek zagra ze Szwajcarką Belindą Bencic w 4. rundzie wielkoszlemowego turnieju tenisowego na trawiastych kortach Wimbledonu w Londynie.
W dotychczasowych trzech meczach liderka światowego rankingu nie straciła jeszcze seta. Najpierw pokonała Chinkę Lin Zhu 6:1, 6:3, a następnie Hiszpankę Sarę Sorribes Tormo 6:2, 6:0. W piątek w 1/16 finału okazała się lepsza od Chorwatki Petry Martić (6:2, 7:5). W pojedynku o ćwierćfinał zmierzy się z mistrzynią olimpijską z Tokio, która w poprzedniej rundzie wyeliminowała Magdę Linette (6:3, 6:1).
Najlepsza polska tenisistka spodziewa się trudnego meczu. - Trener ma fajny pomysł jeśli chodzi o moją grę na trawie i właściwie wszystko zostawiam jemu do roboty. Też myślę, że to jest najrozsądniejsze, bo dzięki temu mamy taki porządek i faktycznie wiemy do czego dążymy. Nigdy zresztą też nie konsultowałam za bardzo jeszcze z wszystkimi osobami taktyki albo tego, co mam trenować i na razie to działa. Niewiele mogę na razie powiedzieć, na trawie nigdy z nią nie grałam, nawet treningu nie grałyśmy. Trener mi pomoże pod tym względem, ale myślę, że będzie ciężki mecz i jestem gotowa na wszystko.
Spotkanie Świątek-Bencic rozpocznie się w niedzielę jako drugie na korcie centralnym (około 17.00). Po Polce i Szwajcarce do gry przystąpią Hubert Hurkacz i broniący tytułu Serb Novak Djoković.
Najlepsza polska tenisistka spodziewa się trudnego meczu. - Trener ma fajny pomysł jeśli chodzi o moją grę na trawie i właściwie wszystko zostawiam jemu do roboty. Też myślę, że to jest najrozsądniejsze, bo dzięki temu mamy taki porządek i faktycznie wiemy do czego dążymy. Nigdy zresztą też nie konsultowałam za bardzo jeszcze z wszystkimi osobami taktyki albo tego, co mam trenować i na razie to działa. Niewiele mogę na razie powiedzieć, na trawie nigdy z nią nie grałam, nawet treningu nie grałyśmy. Trener mi pomoże pod tym względem, ale myślę, że będzie ciężki mecz i jestem gotowa na wszystko.
Spotkanie Świątek-Bencic rozpocznie się w niedzielę jako drugie na korcie centralnym (około 17.00). Po Polce i Szwajcarce do gry przystąpią Hubert Hurkacz i broniący tytułu Serb Novak Djoković.

Radio Szczecin