Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Napastnik miał krzyknąć "Allah akbar!" i strzelić rosyjskiemu ambasadorowi Andriejowi Karłowowi w plecy. Fot. www.youtube.com/RuptlyTV
Napastnik miał krzyknąć "Allah akbar!" i strzelić rosyjskiemu ambasadorowi Andriejowi Karłowowi w plecy. Fot. www.youtube.com/RuptlyTV
Andriej Karłow został zastrzelony przez mężczyznę wykrzykującego hasła: "Allah akbar". Rosja jeszcze w poniedziałek podniesie tę sprawę na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ.
Karłow został zastrzelony przez funkcjonariusza tureckiej policji. Według rosyjskich agencji, uzbrojony mężczyzna, posługując się autentyczną legitymacją policyjną, dostał się do Galerii Sztuki Współczesnej w Ankarze, gdzie otwierano właśnie wystawę fotograficzną zatytułowaną "Rosja oczami Turków". Napastnik miał krzyknąć "Allah akbar!" i strzelić rosyjskiemu ambasadorowi Andriejowi Karłowowi w plecy. Padło jeszcze kilka strzałów, które dosięgły trzech innych osób. Napastnik został zastrzelony przez policję.

Ambasador Rosji w Turcji zmarł w tureckim szpitalu.

W ocenie deputowanego z komisji spraw zagranicznych Dumy Państwowej Leonida Słuckiego za zamachem stoją siły, które chcą skłócić Rosję i Turcję, aby zakłócić operację antyterrorystyczną w Syrii. - Ochłodzenia stosunków między Moskwę i Ankarą nie będzie - oświadczył Słucki.

Terroryzm nie przejdzie. Będziemy z nim walczyć zdecydowanie. W naszych sercach pozostanie pamięć o dyplomacie - śmierć Andrieja Karłowa oficjalnie potwierdziła rzeczniczka Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rosji Marija Zacharowa, zapewniając jednocześnie o determinacji władz w walce z terroryzmem.

O zamachu na Karłowa wie już prezydent Rosji. Władimir Putin wezwał do siebie szefów służb specjalnych, z którymi chce omówić tę sytuację.
Relacja Macieja Jastrzębskiego (IAR).
Relacja Macieja Jastrzębskiego (IAR).

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty