Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Fot. pixabay.com / Buddy_Nath (CC0 domena publiczna)
Fot. pixabay.com / Buddy_Nath (CC0 domena publiczna)
W piątek w bliskiej odległości od Ziemi przeleci asteroida 2008 OS7. Astronomowie uspokajają i zapewniają, że tym razem nic nam nie grozi. Nie oznacza to jednak, że w przyszłości podobna skała nie uderzy w naszą planetę.
Kosmiczna skała, która minie naszą planetę, ma średnicę kilkuset metrów i pędzi przez kosmos z prędkością 65 tysięcy kilometrów na godzinę. W teorii gdyby zderzyła się z Ziemią wywołałaby olbrzymią katastrofę, której efektem mogłoby być także wypełnienie atmosfery dużą ilością pyłów, co zablokowałoby promienie słoneczne na długi czas.

"Niewielka odległość" z jaką asteroida minie Ziemię to aż 2,8 milionów kilometrów. To niewiele jak na skalę kosmiczną, ale możemy spać spokojnie - zapewnia Jerzy Rafalski z Planetarium w Toruniu.

- Na przykład powiedzmy, że nasza ziemia to jabłko, wtedy asteroida będzie bakterią oddaloną o ponad 20 metrów od jabłka - powiedział Jerzy Rafalski.

W przeszłości naszej planety do podobnych katastrof dochodziło już wielokrotnie, o czym świadczą kratery, które możemy oglądać w wielu miejscach na świecie. W związku z tym naukowcy już teraz pracują nad metodami uniknięcia kosmicznego zderzenia. Oczywiście, scenariusze znane z filmów, czyli wysadzenie asteroidy, nie rozwiązują problemu i spowodują, że w kierunku Ziemi, będzie pędzić nie jeden duży a wiele mniejszych obiektów. Bardziej obiecujące wydają się mniej widowiskowe metody.

- Albo wysłać sondę kosmiczną z niewielkim silnikiem rakietowym, wylądować no i odpalić silnik, który będzie powoli spychał asteroidę z trajektorii lotu. Są też inne pomysły, bardziej futurystyczne, jak ten który zakłada strzelanie do asteroidy laserem. Bardzo szybko energia dotrze wtedy do asteroidy, rozgrzeje jej jedną część a skoro rozgrzeje to otworzą się tam małe gejzery - powiedział Jerzy Rafalski.

Najbliżej naszej planety asteroida 2008 OS7 znajdzie się dziś około godziny 15:40 czasu polskiego. Odległość utrudnia jej obserwację i możliwa będzie ona jedynie przy pomocy profesjonalnego sprzętu.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Autopromocja  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty