Polski profesor został zastrzelony w stolicy Grecji. Zbrodni dokonano, gdy szedł na spotkanie ze swymi dziećmi. Szczegóły zabójstwa są szokujące.
Wykładający na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley polski profesor ekonomii przyleciał do Grecji w sprawach rodzinnych. Był w trakcie procesu ze swoją byłą żoną, Greczynką, o prawa do kontaktów z dziećmi.
43-letni Polak był ojcem dziesięcioletnich bliźniaków. Gdy dochodził do domu byłej żony, podszedł do niego zamaskowany sprawca i oddał pięć strzałów w klatkę
piersiową i szyję.
Zabójca oddalił się pieszo, dopiero po kilku minutach na miejsce przyjechał patrol policji na motocyklach.
Była żona profesora zeznała, że nie ma pojęcia, kto mógł chcieć śmierci Polaka. Według greckich mediów, naukowiec miał osobiste problemy, które sprawiły, że matka jego dzieci chciała ograniczyć mu kontakty z bliźniakami.
Policja i prokuratura prowadzą śledztwo.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
43-letni Polak był ojcem dziesięcioletnich bliźniaków. Gdy dochodził do domu byłej żony, podszedł do niego zamaskowany sprawca i oddał pięć strzałów w klatkę
piersiową i szyję.
Zabójca oddalił się pieszo, dopiero po kilku minutach na miejsce przyjechał patrol policji na motocyklach.
Była żona profesora zeznała, że nie ma pojęcia, kto mógł chcieć śmierci Polaka. Według greckich mediów, naukowiec miał osobiste problemy, które sprawiły, że matka jego dzieci chciała ograniczyć mu kontakty z bliźniakami.
Policja i prokuratura prowadzą śledztwo.
Edycja tekstu: Jacek Rujna

Radio Szczecin