Liczba śmiertelnych ofiar gwałtownej powodzi w amerykańskim stanie Teksas wzrosła do 108. Trwa akcja poszukiwania pozostałych zaginionych. W piątek na miejsce tragedii ma się udać prezydent Donald Trump.
Najbardziej poszkodowane jest hrabstwo Kerry, gdzie odnaleziono ciała 87 ofiar. Jest wśród nich co najmniej 27 dzieci, które były na letnich obozach.
Kilkadziesiąt osób nadal jest zaginionych. W ich poszukiwaniach uczestniczy kilkuset ratowników, a także śmigłowce, drony i specjalnie przeszkolone psy. Akcja jest jednak bardzo trudna ze względu na wodę i błoto. Władze ostrzegają przed dalszymi ulewnymi deszczami.
Edycja tekstu: Jacek Rujna

Radio Szczecin