Policjanci pod nadzorem prokuratury prowadzą czynności, aby jak najszybciej wyjaśnić okoliczności śmierci matki i jej dwóch córek we wsi Helenów Pierwszy pod Koninem.
Ciała kobiety i dzieci odnaleziono w przydomowym zbiorniku na szambo. Śledczy nie wykluczają, że mogło dojść do zabójstwa.
- O niepokojących śladach w okolicy przydomowego zbiornika na szambo poinformował w niedzielę późnym wieczorem służby mąż kobiety i ojciec dwóch dziewczynek - mówi Sylwia Król z konińskiej policji. - Jak się okazało, z szamba zostały wydobyte trzy osoby, 32-letnia kobieta oraz jej dwie córki w wieku 6 i 7 lat.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
- O niepokojących śladach w okolicy przydomowego zbiornika na szambo poinformował w niedzielę późnym wieczorem służby mąż kobiety i ojciec dwóch dziewczynek - mówi Sylwia Król z konińskiej policji. - Jak się okazało, z szamba zostały wydobyte trzy osoby, 32-letnia kobieta oraz jej dwie córki w wieku 6 i 7 lat.
Pomimo podjętej akcji reanimacyjnej, życia kobiety nie udało się uratować, a dziewczynki zmarły w nocy w szpitalu. Prokuratura w Koninie prowadzi śledztwo w kierunku zabójstwa.
- Niewykluczone, że mogło dojść do zabójstwa - mówi Aleksandra Marańda z prokuratury w Koninie. - Na aktualnym etapie czynności zostają ukierunkowane na czyn z artykułu 148 paragraf 3 Kodeksu Karnego. Jest to przepis mówiący o tym, iż sprawca swoim zachowaniem, czy też sprawca dopuszcza się zabójstwa dwóch lub więcej osób.
Na czwartek planowane są sekcje zwłok kobiety i dziewczynek. - Badania będą prowadzone w wielu kierunkach - potwierdza prokurator Marańda. - Zaplanowane są czynności z udziałem biegłych z zakresu medycyny sądowej, która będzie miała na celu przeprowadzenie nie tylko sekcji zwłok, ale również pobranie wycinków do badań histopatologicznych i toksykologii.
Ciała kobiety i dzieci odnaleziono w przydomowym zbiorniku na szambo w niedzielę późnym wieczorem. Służby zawiadomił mąż i ojciec, który miał zauważyć ślady krwi w okolicy otwartej klapy od zbiornika na szambo.
Na czwartek planowane są sekcje zwłok kobiety i dziewczynek. - Badania będą prowadzone w wielu kierunkach - potwierdza prokurator Marańda. - Zaplanowane są czynności z udziałem biegłych z zakresu medycyny sądowej, która będzie miała na celu przeprowadzenie nie tylko sekcji zwłok, ale również pobranie wycinków do badań histopatologicznych i toksykologii.
Ciała kobiety i dzieci odnaleziono w przydomowym zbiorniku na szambo w niedzielę późnym wieczorem. Służby zawiadomił mąż i ojciec, który miał zauważyć ślady krwi w okolicy otwartej klapy od zbiornika na szambo.

Radio Szczecin