Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Fot. PAP/EPA/ALESSANDRO DI MEO
Fot. PAP/EPA/ALESSANDRO DI MEO
W Waszyngtonie zainaugurowała działalność Rada Pokoju Donalda Trumpa. W posiedzeniu wzięło udział kilkadziesiąt krajów - zarówno roli uczestników, jak i obserwatorów.
Większość krajów zachodnich nie przyłączyła się do inicjatywy amerykańskiego prezydenta, która także w USA wywołuje kontrowersje.

Przemówienie Donalda Trumpa otwierające inaugurację Rady Pokoju było chaotyczne. Prezydent USA notorycznie zbaczał z tematu i zamiast o Strefie Gazy mówił między innymi o piłkarskich mistrzostwach świata, urodzie prezydenta Paragwaju i awarii schodów ruchomych w ONZ.

Radę Pokoju nazwał najbardziej prestiżową organizacją międzynarodową, mimo że skupia dwudziestu kilku przywódców mniejszych krajów. "To najwspanialsi światowi przywódcy, prawie wszyscy zaakceptowali zaproszenie a pozostali do niej wejdą" - mówił Donald Trump.

Polskę na spotkaniu reprezentował minister Marcin Przydacz z Kancelarii Prezydenta, który uznał, że jego obecność na spotkaniu była pożyteczna. "Warto pokazywać nasze zainteresowanie sprawami innych, bo może się zdarzyć taki moment, że my będziemy potrzebowali aktywności naszych partnerów i sojuszników" - mówił.

Donald Trump zapowiedział przekazanie do budżetu Rady pokoju 10 miliardów dolarów. Krytycy zarzucili mu, że chce wykorzystać pieniądze podatników, by sfinansować organizację, którą stworzył przede wszystkim dla siebie i w której ma pełnię władzy i wydatkowania środków.

Edycja tekstu: Kamila Kozioł
Relacja Marka Wałkuskiego [IAR]

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty