Radio SzczecinRadio Szczecin » Biznes

Fot. Grzegorz Gibas [Radio Szczecin]
Fot. Grzegorz Gibas [Radio Szczecin]
Jest pomysł, jak względnie niewielkim nakładem kosztów zwiększyć głębokość rzeki Odry tak, aby mogły nią pływać barki. Koncepcja została przedstawiona w trakcie konferencji "200 lat Odrzańskiej Drogi Wodnej" w Szczecinie.
Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Szczecinie chce przedłużyć tzw. ostrogi na rzece, aby jej nurt spiętrzyć - mówił Marek Duklanowski, dyrektor RZGW w Szczecinie.

- Przebudowa zabudowy regulacyjnej na odcinku Odry, właściwie w górę od Bielinka. Czekamy tutaj na wydanie decyzji środowiskowej przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska. Co prawda całość jest robiona w procedurze transgranicznej, zatem tutaj jest też ważne zdanie strony niemieckiej. Liczymy na to, że uda nam się to uzyskać w najbliższych dniach. Po to, żeby móc ubiegać się o dofinansowanie z programu operacyjnego "Infrastruktura i Środowisko" - mówi Duklanowski.

Wydłużenie ostróg ma spowodować, że większy nurt sam pogłębi rzekę.

- Wydłużenie ostróg spowoduje zawężenie tego miejsca w którym woda rzeczywiście płynie. I poprzez powolne, rok po roku, wymywanie części dna, spowoduje zwiększenie głębokości tranzytowej Odry. Liczymy, że do 1,8 metra. To umożliwi przechodzenie naszych lodołamaczy. Pośrednio na pewno pomoże też firmom żeglugowym w tym, żeby prowadziły transport rzeczny - mówi dyrektor RZGW w Szczecinie.

Dziś w niektórych miejscach Odra na tym odcinku ma niewiele ponad pół metra głębokości.
Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Szczecinie chce przedłużyć tzw. ostrogi na rzece, aby jej nurt spiętrzyć - mówił Marek Duklanowski, dyrektor RZGW w Szczecinie.
Wydłużenie ostróg ma spowodować, że większy nurt sam pogłębi rzekę.

Dodaj komentarz 6 komentarzy

nie jestem specem od hydrologii, jednak czy aby te "tanie plany" nie spowodują obniżenie bilansu wodnego Polski???
Wydaje się, że owe plany zakładają zrobienie w Odrze swoistej rynny, którą woda będzie szybciej mknęła w dół, do morza, po drodze wypłukując zalegające muły, czyli "samopogłębiając się".
Pomysł w swoje prostocie zaiste clever ;)
Ale co na to powiedzą rolnicy wzdłuż Odry???
Przecież w krótkim czasie pojawi się zjawisko PUSTYNNIENIA - obniżą się poziomy wód gruntowych.
Czy raczej nie powinno się zmierzać do spowolnienia spływu wody do Bałtyku, a tym samym - podniesienia poziomu rzeki i nawodnienia terenów przylegających do rzeki?
Czy ten aspekt też został uwzględniony?
Aż, dziw że Janka nie zaproszono jako eksperta na to sympozjum?
Fakty i mity.
1. Pustynnienie. Pogłębienie rzeki nie oznacza obniżenia lustra wody. Nie tworzy się lej depresyjny.
2. Szybciej spłynie woda do Bałtyku. Objętość przepływającej wody w danym czasie. w skrócie zależy od powierzchni przekroju i prędkości. Głębsza rzeka czyli wysokość, ale też węższa szerokość może dać taki sam przekrój jak rzeka płytsza i szersza. Prędkość wody zależy od różnicy poziomów (spadku), a nie od głębokości. Rzeki górskie są bystrzejsze od leniwych nizinnych.
Drogi Janku mniej propagandy więcej wiedzy.
jakżeż ty taki mądry, Mirku, to jeszcze wytłumacz tępszym ode mnie DLACZEGO nikt w cywilizowanym świecie nie stosuje takich innowacyjnych rozwiązań???
Zamiast rynny do spuszczania wody z gór do mórz - pogłębiają rzeki, ale stawiają też zapory, tamy, jazy, przepusty i włączają rzeki w systemy melioracji tworząc zbiorniki retencyjne.
noooo chyba, że "geniusze" z PiS wymyśliły jakąś nową ustawę celem zmuszenie wód do pozostawania w granicach RP
@Janek .N
Tępy propagandysta ... widzi wszystko przez partyjne okulary.
Bez odbioru.
yhymmm... no tak... bardzo merytoryczne stwierdzenia i argumenty
@Mirek.... czy Tomasz?

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty