Do 10 lat więzienia grozi podpalaczowi, który w czwartek podłożył ogień w centrum Szczecina. Mężczyzna podpalił opuszczony warsztat samochodowy przy skrzyżowaniu al. Piastów i ul. Narutowicza.
Policja przesłuchuje też świadków. Na razie nie wiadomo jak doszło do zaprószenia ognia.
Pożar wybuchł w czwartek ok. godz. 20. Z ogniem walczyło 11 zastępów straży pożarnej. Podczas akcji gaśniczej jeden ze strażaków został ranny. Trafił do szpitala.
Ogień strawił 350 metrów dachu. Straty po pożarze oszacowano na 50 tysięcy złotych.

Radio Szczecin