Kilkuset biegaczy wystartowało w Szczecinie w 42. edycji jednego z najpopularniejszych biegów masowych.
Pogoda nie rozpieszcza biegaczy, ale frekwencja na linii startu była duża.
Na miejscu, nasza reporterka rozmawiała z biegaczami chwilę przed startem: - Będę biegł ile sił, a później się zobaczy. - Każdy ma jakiś sposób, każdy ma taktykę. Generalnie ogólnie przyjętą zasadą jest to, aby pierwszą połówkę pobiec odrobinę wolniej, niż drugą, czyli lekko przyspieszyć na końcu. - Nie mam taktyki, po prostu freestyle. Zobaczymy co będzie.
Uczestnicy rywalizują na nowej trasie, zlokalizowanej w pobliżu kąpieliska Arkonka.
Dla zawodników przygotowano wyjątkowe pamiątkowe medale.
- Zawsze chcemy dopieścić ten medal, tak żeby ta pamiątka, która tam zostanie i po wielu, wielu latach będzie można sobie przypomnieć o niej. W tym roku wyjątkowa edycja, na nasze specjalne zamówienie. Grafik nam narysował wersję Szczecina a la Salvador Dali, czyli biegnące dźwigozaury. To można zobaczyć na koszulkach, co będzie na medalu - mówi dyrektor Półmaratonu Marcin Paprocki.
O właściwą rozgrzewkę dla biegaczy zadbała, podwójna złota i srebrna medalistka igrzysk olimpijskich w Tokio - Małgorzata Hołub-Kowalik.
Półmaraton ruszył o godzinie 9:00. Start i meta obu biegów znajdują się w pobliżu kąpieliska Arkonka.
Na miejscu, nasza reporterka rozmawiała z biegaczami chwilę przed startem: - Będę biegł ile sił, a później się zobaczy. - Każdy ma jakiś sposób, każdy ma taktykę. Generalnie ogólnie przyjętą zasadą jest to, aby pierwszą połówkę pobiec odrobinę wolniej, niż drugą, czyli lekko przyspieszyć na końcu. - Nie mam taktyki, po prostu freestyle. Zobaczymy co będzie.
Uczestnicy rywalizują na nowej trasie, zlokalizowanej w pobliżu kąpieliska Arkonka.
Dla zawodników przygotowano wyjątkowe pamiątkowe medale.
- Zawsze chcemy dopieścić ten medal, tak żeby ta pamiątka, która tam zostanie i po wielu, wielu latach będzie można sobie przypomnieć o niej. W tym roku wyjątkowa edycja, na nasze specjalne zamówienie. Grafik nam narysował wersję Szczecina a la Salvador Dali, czyli biegnące dźwigozaury. To można zobaczyć na koszulkach, co będzie na medalu - mówi dyrektor Półmaratonu Marcin Paprocki.
O właściwą rozgrzewkę dla biegaczy zadbała, podwójna złota i srebrna medalistka igrzysk olimpijskich w Tokio - Małgorzata Hołub-Kowalik.
Półmaraton ruszył o godzinie 9:00. Start i meta obu biegów znajdują się w pobliżu kąpieliska Arkonka.

Radio Szczecin